Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dzikie harce tuż pod Sądem Najwyższym

Obsługa mieszczącego się w centrum stolicy parku Krasińskich była zaskoczona, gdy zza krzaków usłyszała donośne chrumkanie. Jak się okazało, dwa dorosłe dziki poszukiwały pod drzewami czegoś do jedzenia.

Autor:

Funkcjonariusze Ekopatrolu otrzymali zgłoszenie w czwartek rano od pracowników zajmujących się obsługą parku. Gdy przyjechali, niezrażone obecnością ludzi, dwa dorosłe samce ryły trawnik przy ogrodzeniu od strony ulicy Anielewicza.

"Były skupione na poszukiwaniu czegoś do jedzenia, a my nie stanowiliśmy dla nich zagrożenia. Trzeba jednak pamiętać, że choć przyzwyczajone do obecności ludzi, to jednak są to dzikie zwierzęta, które mogą być groźne"

– powiedział inspektor Sebastian Ryczkiewicz z Ekopatrolu.

Mając to na uwadze, zamknięto bramy wejściowe, a strażnicy pilnowali, by nikt do dzików się nie zbliżał. Wezwano łowczego Lasów Miejskich. Dziki zostały obezwładnione zastrzykiem usypiającym i z pomocą strażników umieszczone w specjalistycznych transporterach w samochodzie Lasów Miejskich. Zwierzęta zostały wypuszczone do lasu poza Warszawą.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej