"Kobieta, która urodziła dziecko w naszym szpitalu, była testowana dwukrotnie. Dopiero drugie badanie wykazało zarażenie. Kobieta i dziecko czują się dobrze, podobnie jak inne pacjentki i ich dzieci oraz personel"
– powiedziała rzecznik prasowy kieleckiego szpitala Anna Mazur-Kałuża.
Dyrekcja szpitala zadecydowała o wstrzymaniu wszystkich przyjęć do Kliniki Położnictwa i Ginekologii oraz do Kliniki Neonatologii.
"Prosimy pacjentki, które chciały rodzić w naszym szpitalu, aby kierowały się do innych placówek. Jest to dla nas bardzo trudna sytuacja, ale ze względów bezpieczeństwa musieliśmy wstrzymać przyjęcia"
– dodała rzeczniczka szpitala.
Mazur-Kałuża zaznaczyła, że szpital wszczął odpowiednie procedury i dalsze decyzje będą podejmowane zależnie od rozwoju sytuacji.
Klinika Położnictwa i Ginekologii WSZ w Kielcach jest miejscem, gdzie od lat rodzi najwięcej kobiet w województwie świętokrzyskim. Rocznie odbywa się tam około 2,5 tys. porodów.