Rzecznik Lubelskiego KW PSP st. asp. Tomasz Stachyra powiedział, że powalone przez silny wiatr drzewo spadło w czwartek rano na przejeżdżający samochód w miejscowości Tomaszowice Kolonia w powiecie lubelskim i lekko raniło kierującą kobietę.
- Jest to jedyna osoba poszkodowana w tych wszystkich zdarzeniach związanych z silnym wiatrem – powiedział Stachyra.
Dodał, że w nocy i nad ranem do godz. 9 lubelscy strażacy odnotowali 24 interwencje związane z silnym wiatrem, z czego 22 dotyczyły połamanych konarów i drzew. Natomiast w powiatach zamojskim i puławskim silny wiatr częściowo uszkodził dwa dachy.
Rzecznik PGE Dystrybucja Karol Łukasik poinformował, że w czwartek ok. 7.30 bez prądu pozostawało blisko 2300 gospodarstw w województwie lubelskim, ale w ciągu półtorej godziny pracownikom pogotowia energetycznego udało się zmniejszyć tę liczbę do ok. 1400.
- Wszystkie ekipy pogotowia energetycznego są w gotowości i wszystkie awarie będą usuwane na bieżąco
– stwierdził Łukasik. Dodał, że najwięcej awarii było w gminach: Konopnica, Jastków i Garbów.
- Spodziewamy się, że w związku z silnym wiatrem wyłączeń prądu dziś może pojawić się więcej - powiedział.
Od rana w regionie obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia IMGW przed silnymi wiatrami w porywach do 90 km/h, którymi towarzyszyć będą opady deszczu.