Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dramat na rzece Bóbr. To nagranie dziennikarza TV Republika pokazuje skalę katastrofy

Dziennikarz TV Republika Janusz Życzkowski pokazał w mediach społecznościowych nagranie, pokazujące, jak skażony Bóbr wpływa do jeziora Rakowickiego niedaleko Lwówka Śląskiego. Wideo pokazuje wielką skalę katastrofy ekologicznej.

"Do rzeki Bóbr przedostały się ogromne ilości zanieczyszczeń, a w związku z zagrożeniem wprowadzono całkowity zakaz korzystania ze zbiornika. Z najnowszych badań Centralnego Laboratorium Badawczego GIOŚ wynika, że w jednej z próbek stężenie rtęci przekroczyło dopuszczalną wartość aż o 50 procent" - informowaliśmy wczoraj na portalu Niezalezna.pl.

Tymczasem, w wydanym w niedzielę komunikacie dotyczącym sytuacji na rzece Bóbr Dolnośląski Urząd Wojewódzki poinformował, że sytuacja w zbiorniku stabilizuje się. „Podczas kolejnych wizji terenowych nie stwierdzono śniętych ryb na kontrolowanym odcinku rzeki, a monitoring jakości wody oraz analizy laboratoryjne są nadal prowadzone” - napisano w komunikacie.

Nadal obowiązuje zakaz korzystania z wód rzeki Bóbr na odcinku od korony Zapory Pilchowickiej do zbiornika Rakowice. Urząd potwierdził również, że woda dostarczana okolicznym mieszkańcom jest bezpieczna do spożycia. 

Ale czy mieszkańcy mogą czuć się bezpieczni, oglądając poniższe wideo autorstwa Janusza Życzkowskiego? Zobaczcie ujęcia z drona.

ZOBACZ NAGRANIE JANUSZA ŻYCZKOWSKIEGO:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska