Dyrektor dolnośląskiego oddziału NFZ Zbigniew Terka poinformował na konferencji prasowej, że na terenie województwa dolnośląskiego działa 41 obiektów uzdrowiskowych. „Jesteśmy jednym z ważniejszych regionów w zakresie leczenie sanatoryjnego” – podkreślił.
Zapewnił, że w dolnośląskich uzdrowiskach wszystkie warunki bezpieczeństwa sanitarnego są spełnione i kuracjusze mogą bez obaw rozpocząć leczenie uzdrowiskowe.
"Odbyliśmy spotkania z przedstawicielami wszystkich uzdrowisk w naszym regionie i otrzymałem zapewnienie, że każde uzdrowisko jest przygotowane i spełnia najwyższe warunki bezpieczeństwa sanitarnego, określone przez Głównego Inspektora Sanitarnego”
– dodał.
Wyjaśnił przy tym, że leczenie uzdrowiskowe będzie przysługiwać osobom, które mają potwierdzone skierowanie na leczenie po 15 czerwca, a także pacjentom, którzy musieli przerwać leczenie uzdrowiskowe z powodu pandemii oraz tym, którzy mieli rozpocząć leczenie w okresie od 14 marca do 14 czerwca. O rozpoczęciu terminu leczenia kuracjuszy informuje NFZ.
Jak zaznaczył Terka, warunkiem rozpoczęcia leczenia jest negatywny wynik testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2. Badanie jest finansowane przez NFZ. Test należy wykonać w 6. dniu przed rozpoczęciem turnusu w jednym z 11 punktów pobrań na terenie województwa. „Istotne jest, aby każdy kuracjusz skontaktował się ze swoim uzdrowiskiem, w którym będzie odbywał leczenie sanatoryjne, aby przekazać swój kontakt telefoniczny, ponieważ to uzdrowisko będzie powiadamiało pacjenta o wyniku testu i zapraszało do odbycia leczenia” - tłumaczył szef dolnośląskiego oddziału NFZ.
Terka poinformował też, że do końca czerwca skierowanie na leczenie otrzymało ponad 2,2 tys. Dolnoślązaków, z czego 500 osób skorzysta z ośrodków w naszym regionie.
Przeciętnie w dolnośląskich uzdrowiskach przebywa miesięcznie od 5,5 do 6,5 tys. kuracjuszy.
Dr Aleksandra Sędziak, konsultant wojewódzki w dziedzinie balneologii i medycyny fizykalnej, podkreśliła, że warto w obecnej sytuacji wykorzystać potencjał uzdrowisk.
„Uzdrowiska są profesjonalnymi podmiotami leczniczymi, gdzie przestrzegane są wszystkie standardy higieniczno-sanitarne i procedury epidemiologiczne” - zauważyła.
Dodała, że uzdrowiska pełnią rolę komplementarną dla rehabilitacji leczniczej. „Leczymy w obiektach sanatoryjnych schorzenia przewlekłe, ale leczymy też w sieci szpitali uzdrowiskowych problemy zdrowotne bezpośrednio po pobytach szpitalnych, zabiegach operacyjnych i w mojej ocenie ta dziedzina nie jest w pełni wykorzystywana” – wskazała.
Dr Sędziak zwróciła też uwagę na potrzebę doprecyzowania przepisów w stosunku do kuracjuszy komercyjnych, którzy też mogą korzystać z uzdrowisk, a w stosunku do których przepisy nie mówią, czy muszą wykonywać testy na obecność koronawirusa. W tej chwili decyzję podejmuje dany ośrodek.