Trzaskowski przekonywał w Polsat News, że pod wpływem rozmów z Polakami... jest w stanie zmienić zdanie "w sprawach najbardziej istotnych".
- Ja od lat mówię, że popieramy program 500 plus, nie będziemy podwyższali wielu emerytalnego, od miesięcy mówię o tym, że jeżeli zostanę prezydentem Rzeczypospolitej, to zawetuję każdą ustawę, która będzie chciała redukować 500 plus, czy podnosić wiek emerytalny
- zadeklarował.
Polityk pytany, kiedy zostanie zaprezentowany jego program wyborczy odpowiedział, że "cały czas mówi o programie".
- Ten program całkowity zostanie zaprezentowany w ciągu najbliższych dwóch dni
- oświadczył. Jak dodał, program tworzony jest "przez cały czas, rozmawiając z ludźmi". Tłumaczył, że spośród wszystkich kandydatów, on rozpoczął kampanię wyborczą najpóźniej. Ocenił też, że ma na nią... "najmniej pieniędzy".
Odnosząc się do wypowiedzi szefa "Solidarności" Piotra Dudy, który stwierdził, że kandydat KO "ma w DNA Platformę Obywatelską" Trzaskowski powiedział, że jako siedemnastolatek pracował dla Komitetu Wyborczego Solidarność i "to jest przede wszystkim jego DNA".
- Ja się nie odcinam oczywiście od swojej formacji politycznej - od Koalicji Obywatelskiej - bo to jest naturalne, ale mogę jedno deklarować: będę absolutnie prezydentem niezależnym
- oświadczył.
Trzaskowski zapewnił, że "może i umie unieść się poza swoje korzenie polityczne". Przekonywał, że jako prezydent będzie miał w sobie "gen niezależności". Oświadczył też, że jako prezydent nie zamierza "walczyć" z rządem PiS.
- Jasno deklaruję, że nie będę prezydentem opozycji totalnej
- przekonywał Trzaskowski, sam siebie określając jako osobę "bardzo kompromisową".