Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Dla bezpieczeństwa państwa był to dramat". Kamiński o groźnej luce sprzed lat

Dlaczego Platforma nie kontynuowała pracy na swoim włoskim systemie? Ano dlatego, że został skompromitowany. Hakerzy rozbili włoską firmę. Na portalu wikileaks pokazały się wszystkie informacje dotyczące współpracy z CBA. Po tym Platforma się wystraszyła i nie podjęła żadnej innej współpracy - mówił w kontrze do dzisiejszego posiedzenia komisji śledczej ws. Pegasusa Mariusz Kamiński. Polityk - wspólnie z Maciejem Wąsikiem - byli gośćmi wieczornej rozmowy w Telewizji Republika.

Autor:

Ponad 7 godzin trwało przesłuchania prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Przebieg przesłuchania komentowali w Telewizji Republika posłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik.

- Cała ta komisja śledcza to hucpa polityczna. To instrument do znieważania Prawa i Sprawiedliwości i samego prezesa Kaczyńskiego. Tutaj nie mamy do czynienia z żadnym bezpieczeństwem, a z troską o bezpieczeństwo naszego kraju – mówił były minister spraw wewnętrznych i administracji.

Tłumaczył, że „jeśli chodzi o system Pegasus, w roku 2015 mieliśmy dramatyczną sytuację”. - Dlaczego Platforma nie kontynuowała pracy na swoim włoskim systemie? Ano dlatego, że został skompromitowany. Hakerzy rozbili włoską firmę. Na portalu wikileaks pokazały się wszystkie informacje dotyczące współpracy z CBA. Po tym Platforma się wystraszyła i nie podjęła żadnej innej współpracy - tłumaczył.

- Kiedy obejmowaliśmy nasze funkcje w 2015 roku, polskie służby nie miały technicznych możliwości legalnego kontrolowania telefonów czy komunikatorów osób podejrzewanych o przestępstwa - mówił.

I dalej: „rozwój nowoczesnych technologii, powszechność dostępu do szyfrowanych komunikatorów sprawił, że przestępcy zaczęli ich masowo używać. Dla bezpieczeństwa państwa był to dramat. Musieliśmy podjąć działania. Została wybrana profesjonalna firma izraelska. Zapewniam, że na zasadach bezpiecznych dla polskich służb”.

Wąsik przyznał, że doszło do cynicznego powołania komisji śledczych. - Koalicja 13 grudnia naobiecywała mnóstwo rzeczy. Nie są w stanie spełnić tych obietnic. Nie mogąc dać chleba, organizują igrzyska. Te komisje śledcze tym właśnie są. Mają zogniskować uwagę opinii publicznej - podkreślił polityk.

- Pytanie czy Donald Tusk wiedział, że miał swojego Pegasusa? Czy wiedział, że można było kontrolować urządzenia końcowe?- pytał na antenie TV Republika.

Podsumował: „nigdy nie krytykowaliśmy Pawła Wojtunika za to, ówczesnego szefa CBA. Jeśli służby mają instrument do ścigania najcięższych przestępstw dobrze służy bezpieczeństwu państwa”.

Autor:

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane