Do zdarzenia doszło 20 października 2019 roku w Bodzentynie (powiat kielecki). Policjanci zostali poinformowani w niedzielne popołudnie o kłótni między ojcem a synem, do której doszło w jednym z domów w mieście.
"Podczas awantury 29-latek ranił ojca nożem i oddalił się z miejsca zdarzenia. Bardzo szybko został zatrzymany na bodzentyńskim rynku przez funkcjonariuszy z miejscowego komisariatu"
– mówił wówczas asp. Artur Majchrzak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
Zatrzymany syn ofiary miał w organizmie blisko promil alkoholu. "Na miejsce zdarzenia skierowane zostały służby ratownicze, ale życia 56-letniego mężczyzny nie udało się uratować" – dodał policjant.
Proces 30-letniego obecnie Dawida J. rozpoczął się we wtorek przed Sądem Okręgowym w Kielcach. Rzecznik kieleckiego sądu Jan Klocek powiedział PAP, że mężczyzna oskarżony jest o zabójstwo ojca i kierowanie gróźb karalnych pod adresem swojej ciotki.
"W pierwszym dniu procesu odczytano akt oskarżenia i przesłuchano oskarżonego. Dawid J. złożył wyjaśnienia i przyznał się do winy. Przesłuchano także dwóch świadków"
– podkreślił sędzia Klocek. Dodał, że kolejny termin rozprawy wyznaczono na 25 czerwca, kiedy będą przesłuchiwani kolejni świadkowie.
Dawidowi J. grozi dożywocie.