Do zdarzenia objętego aktem oskarżenia doszło w połowie ubiegłego roku. Według ustaleń śledztwa, Marek Ś. w trakcie kłótni zaatakował swoją konkubinę Urszulę K. nożem.
Gdy ten się złamał, poszedł po następny. W sumie na ciele ofiary znaleziono ponad pięćdziesiąt ran zadanych czterema nożami. Po zabójstwie uciekł do lasu, gdzie został znaleziony w trakcie policyjnej obławy.
Oskarżony przyznał się do popełnienia zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Wcześniej był już karany za inne przestępstwa - w tym przeciwko zdrowiu i życiu. Za zbrodnię sąd wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.