W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach na Mazowszu doszło do ataku 15-latka, który ranił trzy osoby, jedną śmiertelnie. Dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób – 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. 19-latek miał też ze sobą plecak z zawartością materiału wybuchowego domowej roboty. Również w środę w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który miał mówić swoim kolegom, że planuje „zrobić coś złego w szkole”.
Po tym w całej Polsce doszło już do kilkudziesięciu zatrzymań nastolatków, którzy w sieci odgrażali się uczniom i nauczycielom w szkołach.
Część szkół nie prowadzi dziś zajęć dydaktycznych, inne pracują normalnie. Wiele placówek i zmianach informowało w sieci w czwartek w późnych godzinach wieczornych.
Na brak koordynacji zwrócił uwagę prezes PiS.
„Od rana tysiące rodziców zastanawia się, czy wysłać swoje dzieci do szkoły lub przedszkola. Jedne szkoły się zamykają, inne prowadzą zajęcia. Nie ma żadnej koordynacji ani odgórnych zarządzeń dotyczących tego, co robić, gdzie jest bezpiecznie, a gdzie istnieje ryzyko lub zagrożenie. Chaos. Zamiast politycznej wojny dzisiaj potrzebne są decyzje i dobre zarządzanie polską edukacją. Rząd Tuska ma wszelkie narzędzia, aby działać. W poniedziałek dzieci muszą wrócić do szkół i przedszkoli, a rodzice muszą mieć poczucie, że ich dzieci będą w bezpiecznym miejscu”
- napisał na X.
Od rana tysiące rodziców zastanawia się, czy wysłać swoje dzieci do szkoły lub przedszkola. Jedne szkoły się zamykają, inne prowadzą zajęcia. Nie ma żadnej koordynacji ani odgórnych zarządzeń dotyczących tego, co robić, gdzie jest bezpiecznie, a gdzie istnieje ryzyko lub zagrożenie. Chaos. Zamiast politycznej wojny dzisiaj potrzebne są decyzje i dobre zarządzanie polską edukacją. Rząd Tuska ma wszelkie narzędzia, aby działać. W poniedziałek dzieci muszą wrócić do szkół i przedszkoli, a rodzice muszą mieć poczucie, że ich dzieci będą w bezpiecznym miejscu.
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) October 9, 2026