Na początku czerwca prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił pełną mobilizację Zjednoczonej Prawicy i zapowiedział objazd polityków po kraju, aby rozmawiać o dotychczasowych rządach jego formacji. Dziś z wizytą przebywa w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie mówił m.in. o patriotyzmie.
- Cały plan, który realizujemy, opiera się na patriotyzmie. I tym patriotyzmem Polacy powinni się kierować (...) Patriotyzm to stawianie na państwo podmiotowe. Ale patriotyzm to również wspólnota. Nie można dzielić Polaków, polityka musi być podporządkowana pod tworzenie wspólnoty
- mówił lider PiS.
Jak stwierdził, "wyszliśmy z założenia, że trzeba było odrzucić praktykę dzielenia społeczeństwa, a także odrzucić pedagogię wstydu".
- Wcześniej szerzono pogardę dla samych siebie (...) W naszych programach powiedzieliśmy sobie, że doprowadzimy do tego, że Polska będzie inna, jeżeli chodzi o kształt społeczny. Kiedy słyszałem, wchodząc tutaj, "twoja wina", to pomyślałem sobie, że winę za zmianę tego systemu w Polsce chętnie biorę na siebie
- powiedział.
Zdaniem Kaczyńskiego niektórym "w poprzednim systemie było dobrze".
- Doskonale w mętnej wodzie ryby łowili - i to wielkie i tłuste. Kiedy ta woda została trochę oczyszczona i teraz bardziej liczą się rzeczywiste umiejętności, a nie aspołeczne cechy, to im jest gorzej. Oni nas rzeczywiście nienawidzą. Jeśli ktoś nie wierzy, niech odtworzy sobie wczorajsze spotkanie PO w Radomiu. Ale my nie odpowiadamy nienawiścią na nienawiść. Wiemy, że wśród nich są tacy, których się nie naprawi, ale może są i tacy, którzy pewnego dnia zmienią zdanie. I do nich też się zwracam
- dodał.