Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Brakuje chętnych do komisji wyborczych

Na 7 tysięcy miejsc w obwodowych komisjach wyborczych wpłynęło około 3,5 tysiąca zgłoszeń - informuje Rafał Tkacz, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Opolu.

Autor:

Według danych delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Opolu, do normalnej obsługi wyborów prezydenckich na terenie województwa opolskiego potrzebne jest około siedmiu tysięcy osób do obsady obwodowych komisji wyborczych. Do tej pory wpłynęło trzy i pół tysiąca zgłoszeń.

"Na chwilę obecną na 7064 miejsca w obwodowych komisjach wyborczych mamy około trzech i pół tysiąca zgłoszeń. Najmniej chętnych jest w Tułowicach, gdzie na 25 miejsc zgłoszono zaledwie pięć kandydatur. Najwięcej zgłoszeń jest w Opolu, choć tu też zgłoszeń jest mniej niż miejsc w komisjach wyborczych"

- powiedział dyrektor Tkacz.

Największą liczbę kandydatów (ok. 700) zgłosił komitet wyborczy Andrzeja Dudy. Kolejnymi pod względem liczby zgłoszeń do pracy w komisjach jest komitet Krzysztofa Bosaka i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Komitet Małgorzaty Kidawy Błońskiej nie zgłosił żadnego kandydata.

Pracownicy Krajowego Biura Wyborczego przyznają, że rozwiązaniem problemu byłoby wprowadzenie w życie rozwiązań zapisanych w przyjętej przez Sejm ustawie o szczególnych zasadach wyborów prezydenckich w 2020 r., przewidującej zmniejszenie liczby komisji do jednej na gminę.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane