Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Blisko sto mandatów w związku z koronawirusem

Blisko sto mandatów i prawie 200 pouczeń wystawiła od marca szczecińska Straż Miejska za nieprzestrzeganie obostrzeń sanitarnych związanych z epidemią koronawirusa. Kontrole w galeriach handlowych czy pojazdach komunikacji miejskiej prowadzi również policja.

Autor:

"Jako Straż Miejska byliśmy zobligowani do egzekwowania różnego rodzaju obostrzeń, które były stopniowo wprowadzane w naszym kraju. Czynności te podjęliśmy w marcu i do dziś wykonaliśmy ponad 8 tys. czynności związanych właśnie z egzekwowaniem obostrzeń"

- powiedziała rzeczniczka szczecińskiej Straży Miejskiej insp. Joanna Wojtach.

Dodała, że strażnicy wystawili blisko 100 mandatów i prawie 200 pouczeń. Zaznaczyła, że niewiele osób stosuje się obecnie do obowiązku utrzymywania dystansu społecznego.

"Druga rzecz, która spędza nam sen z powiek, to rozluźnienie, jeśli chodzi o obowiązek zakrywania nosa i ust dotyczący teraz przede wszystkim pomieszczeń zamkniętych – sklepów, obiektów handlowych, obiektów użyteczności publicznej, środków komunikacji publicznej"

– zaznaczyła Wojtach.

Wskazała, że strażnicy od dwóch miesięcy prowadzą kontrole w środkach komunikacji miejskiej "po szeregu zatrważających wręcz telefonów". Dzwoniły – jak powiedziała – przede wszystkim osoby starsze, obawiające się o swoje zdrowie, które zauważyły, że wiele osób w autobusach czy tramwajach nie zasłania nosa i ust.

Jak zaznaczyła Wojtach, kontrole przyniosły "zadowalające efekty" i coraz więcej pasażerów stosuje się do tego obowiązku.

"Poluzowanie" obostrzeń dotyczy obecnie natomiast przede wszystkim galerii handlowych. "Nie jest dobrze" – podsumowała rzeczniczka Straży Miejskiej.

"Tutaj działamy przede wszystkim prewencyjnie i profilaktycznie. Nie chodzi o to, żeby nakładać mandaty. Apelowanie o odpowiedzialność za siebie i za innych, przywoływanie zdrowego rozsądku przede wszystkim – to nadrzędny cel takich kontroli"

– wskazała.

Kontrole strażnicy prowadzą codziennie. Reakcje na nie są różne – niektórzy dziękują za przypomnienie o maseczkach, inni tłumaczą, że byli błędnie przekonani, iż nie muszą zakrywać nosa i ust, gdy poruszają się po alejkach galerii. Zdarzają się także sytuacje – jak powiedziała Wojtach - "bardzo trudne", gdy upomniane osoby powołują się na przeciwwskazania medyczne odnośnie noszenia maseczek ochronnych.

Nie ma tutaj, niestety, spójnych przepisów, które pozwalałyby nam zweryfikować stan rzeczywisty, więc przyjmujemy niejako "na wiarę" takie zapewnienia, że ktoś nie może zasłaniać nosa i ust ze względów medycznych. (…) Nie mamy innej możliwości, nie mamy prawa żądać zaświadczenia lekarskiego

– powiedziała rzeczniczka.

Kontrole prowadzą także szczecińscy policjanci. Jak poinformowała mł. asp. Ewelina Gryszpan z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, odbywają się one cyklicznie, na podstawie prośby właścicieli obiektów czy budynków, świadków nieprzestrzegania obostrzeń, a także z własnej inicjatywy policji.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane