Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Błaszczak o różnicach wśród polityków PiS: "Wierzę w kompromis"

Oczywiście różnimy się między sobą, ale wierzę w kompromis odnośnie realizacji programu, z którym szliśmy do wyborów - mówi szef MON Mariusz Błaszczak pytany w wywiadzie dla 'Super Expressu", czy wierzy w to, że Zjednoczona Prawica dotrwa do kolejnych wyborów w obecnym składzie osobowym.

Autor:

Na uwagę, że "w PiS trzeszczy", a jeden z zawieszonych wcześniej posłów - chodzi o Lecha Kołakowskiego - odchodzi i zapowiedział, że zabierze ze sobą innych, Błaszczak zaznaczył, że Zjednoczona Prawica "wygrała - i to dwukrotnie - wybory parlamentarne, do Parlamentu Europejskiego, wybory samorządowe i w końcu Andrzej Duda wygrał dwukrotnie wybory prezydenckie".

- Oczywiście różnimy się między sobą, ale wierzę w kompromis odnośnie do realizacji programu, z którym szliśmy do wyborów. Bo tym się też odróżniamy od naszych konkurentów, że jesteśmy wiarygodni. Realizujemy zobowiązania wyborcze. To nie zawsze jest łatwe, ale jesteśmy konsekwentni

- powiedział Błaszczak.

"Sądzę, że również te przeciwności przezwyciężmy. Zmieniamy Polskę dla kolejnych pokoleń, dla dobrej przyszłości i to nas łączy" - stwierdził.

W kontekście niedawnych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych - które wygrał kandydat Demokratów Joe Biden - szef MON wyraził przekonanie, że "dotychczasowe - bardzo dobre - partnerskie relacje z USA nie ulegną zmianie". Dodał, że ich "bardzo ważnym elementem" jest ratyfikowana niedawno przez prezydenta Andrzeja Dudę polsko-amerykańska umowa o współpracy obronnej.

- Ta umowa to trwała i liczniejsza obecność wojsk USA w naszym kraju, to na jej podstawie w Polsce stacjonować będzie dowództwo V Korpusu Sił Lądowych USA, które jest odpowiedzialne za siły amerykańskie rozlokowane w naszej części Europy

 - powiedział szef MON. Zaznaczył, że w umowie Polska zobowiązała się do zapewnienia infrastruktury gotowej, w razie potrzeby, do przyjęcia nawet 20 tys. żołnierzy amerykańskich.

- Tak właśnie wygląda długofalowe budowanie bezpieczeństwa Polski, a jeżeli dodamy do tego jeszcze przez cały czas postępujący proces modernizacji Wojska Polskiego, okaże się, że te działania gwarantują stabilność i bezpieczeństwo nie tylko Polski, lecz także całego regionu – mam nadzieję, na długie lata

- stwierdził.

Pytany czy cieszy go "tryumf Bidena", czy może "po cichu liczył" na reelekcję prezydenta Donalda Trumpa, Błaszczak stwierdził, że "obecnie bardzo dobre i bliskie relacje Polski i USA, to efekt ciężkiej pracy zarówno w Polsce, jak i po drugiej stornie Atlantyku".

"I mam tu na myśli nie tylko prezydenta Donalda Trumpa i jego administrację, lecz także licznych polityków i kongresmanów z Partii Demokratycznej"

- W trakcie naszych wspólnych rozmów politycy obu amerykańskich partii zajmowali jasne i jednoznaczne stanowisko ws. zagrożeń na wschodniej flance NATO i opowiadali się za wzmocnieniem amerykańsko-polskich relacji. Już teraz Polska stała się w tej części świata partnerem strategicznym dla USA

 - powiedział minister obrony.

Błaszczak został także zapytany o to, czy jako osoba, która przeszła zakażenie koronawirusem odda osocze. Zapewnił, że zrobi to w najbliższym czasie.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane