"Otrzymaliśmy informację, że pierwsze szczepionki trafiły już do części przychodni, z którymi miasto zawarło stosowne umowy. To bardzo dobra wiadomość, długo przez nas wyczekiwana. Problem z dostępnością szczepionek na rynku jest znany i dotyczy całego kraju. Liczymy, że kolejne partie będą sukcesywnie trafiać do placówek medycznych"
– poinformował rzecznik prasowy prezydenta Kielc Tomasz Porębski.
Podkreślił, że w bieżącym roku sytuacja ze względu na pandemię jest wyjątkowa.
"W pierwszej kolejności prosimy mieszkańców Kielc o telefoniczny kontakt z wybraną przychodnią. To konieczne, aby upewnić się, czy szczepionka jest dostępna i umówić termin wizyty"
– podkreślił Tomasz Porębski.
Nie obowiązuje rejonizacja. Program będzie realizowany przez 34 przychodnie. W tylu punktach w mieście kielczanie będą mogli wykonać szczepienia.
"W ubiegłym roku, podobnie jak w poprzednich latach, z programu skorzystało około 10 tys. mieszkańców Kielc. To bardzo ważny program polityki zdrowotnej, realizowany w naszym mieście od 15 lat. Gorąco zachęcam osoby powyżej 55. roku życia do skorzystania z tej możliwości również w tym roku"
– powiedział prezydent Kielc Bogdan Wenta.
Samorząd na realizację programu wydał ponad 400 tys. zł. "Tylko i wyłącznie od dostępności szczepionki na rynku zależy, ile osób będzie mogło z niego skorzystać" – dodał Porębski.