Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ustawa o obronie ojczyzny. Prof. Ryba: Opozycja będzie współpracować, bo boi się reakcji wyborców

- Moim zdaniem opozycja nie będzie utrudniać prac nad ustawą o obronie ojczyzny. Odrzucanie ustawy dotyczącej spraw obronnych w czasie wojny z powodu jakichś niuansowych kwestii będzie społecznie niezrozumiałe i wywoła oburzenie społeczne - ocenił profesor Mieczysław Ryba w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Autor:

Rządowy projekt ustawy o obronie ojczyzny został skierowany do dalszych prac w komisji obrony, która zebrała się jeszcze dzisiaj. Wcześniej przeprowadzone zostało pierwsze czytanie projektu.

Pierwsze posiedzenie komisji w celu rozpatrzenia tego projektu zaplanowano na czwartek. Wcześniej w czwartek Sejm przeprowadził pierwsze czytanie projektu.

Donald Tusk przed rozpoczęciem sejmowych obrad poinformował, że „Koalicja Obywatelska będzie głosować za projektem ustawy o obronie ojczyzny, ale zrobimy wszystko, żeby był on lepszy niż ten niedoskonały projekt rządowy”. - Można liczyć na opozycję w sprawach fundamentalnych, także w tej. Bardzo liczę na to, że wszyscy partnerzy będą traktowali się z elementarnym zaufaniem i że będziemy razem pracowali na rzecz najlepszych, optymalnych rozwiązań - stwierdził.

Bez sprzeciwu i awantur 

Zapytaliśmy profesora Mieczysława Rybę, socjologa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego o to, czy jego zdaniem opozycja faktycznie ma zamiar współpracować w sprawie tej ustawy, czy też możemy spodziewać się obstrukcji na przykład w Senacie. - Wygląda na to, że interes opozycji - nie mówiąc już o interesie państwa - jest taki, aby w tym momencie nie robić sprzeciwów i awantur, bo to będzie społecznie niezrozumiałe. Z tego powodu jest szansa na to, że ustawa ta będzie procedowana bez większych problemów, ale życie zweryfikuje to, jak będzie naprawdę - powiedział.

Wola porozumienia 

Dopytaliśmy eksperta o to, jak może zachować się opozycja w sytuacji, gdyby na przykład Prawo i Sprawiedliwość nie chciało przyjąć zapowiadanych przez nich poprawek. - Myślę, że z obu stron jest chęć porozumienia, więc nie sądzę, by w tej sprawie doszło do jakichś sporów. Sądzę, że to zostanie przyjęte - podkreślił.

- Oczywiście trzeba brać jednak pod uwagę, że opozycja już tak daleko zabrnęła w tej swojej „totalności”, że różne rzeczy mogą się wydarzyć

- dodał.

Profesor Mieczysław Ryba zwrócił uwagę, że „w czasie wojny takie blokujące działania nie są dobrze postrzegane przez społeczeństwo”. - W takim czasie ludzie bardziej zbliżają się do rządzących. Odrzucanie ustawy dotyczącej spraw obronnych w czasie wojny z powodu jakichś niuansowych kwestii będzie społecznie niezrozumiałe i wywoła oburzenie społeczne - zakończył.

 

Autor:

Źródło: PAP, Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane