Por. Michalska przekazała, że szkolenia w Podlaskim OSG z wykorzystywania nowych środków przymusu bezpośredniego trwały przez ostatni tydzień i zakończyły się w piątek.
"Nowe środki przymusu bezpośredniego to odpowiedź na kryzys migracyjny. Pod koniec ubiegłego roku Podlaski Oddział Straży Granicznej otrzymał tarcze ochronne i plecakowe miotacze gazu, które trafiły do placówek SG na granicy polsko-białoruskiej"
- poinformowała.
Dodała, że sprzęt ten ma zapewnić bezpieczeństwo funkcjonariuszom Straży Granicznej w trakcie wykonywania czynności służbowych na granicy państwa, przede wszystkim podczas siłowych prób forsowania granicy.
Jak przekazała, "z technik posługiwania się tarczami i plecakowymi miotaczami gazu zostało przeszkolonych ponad 250 funkcjonariuszy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej".
Szkolenia prowadzili funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
W #PodlaskimOSG zakończyły się szkolenia z wykorzystywania nowych środków przymusu bezpośredniego – plecakowych miotaczy gazu i tarcz ochronnych. Będą używane do odparcia siłowych prób przekroczenia granicy.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) January 15, 2022
Szkolenia dla 250 funkcjonariuszy SG przeprowadziła @PolskaPolicja pic.twitter.com/wYinE2qQxm
Por. Michalska poinformowała o tym także we wpisie na profilu Straży Granicznej na Twitterze. Do wpisu dołączyła krótki film z przebiegu szkolenia funkcjonariuszy SG z wykorzystywania tarcz ochronnych i plecakowych miotaczy gazu.
W styczniu doszło już do 461 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski - poinformowała por. Michalska w sobotę.
W ub. roku Straż Graniczna zanotowała 39,7 tys. prób. W grudniu odnotowano ich ponad 1,7 tys., w listopadzie - 8,9 tys., w październiku - 17,5 tys., we wrześniu - 7,7 tys., zaś w sierpniu - 3,5 tys.