- Cieszę się, że wszyscy byli szefowie przyjęli zaproszenie na wtorkowe spotkanie do BBN - powiedział Siewiera o zapowiedzianym w ubiegły czwartek spotkaniu. Jak dodał, "jest wiele bieżących tematów, wokół których potrzebna jest dyskusja odbywająca się ponad podziałami, na uboczu bieżącej polityki".
- To chociażby sytuacja na granicy z obwodem królewieckim, rosyjskie groźby eskalacji, możliwa potrzeba dodatkowego wsparcia Ukrainy i ukraińskich uchodźców w okresie zimowym, polityka energetyczna, współpraca unijna i sojusznicza
- wyliczał szef BBN.
Zapowiedział, że "takie i podobne spotkania w BBN będą się odbywały regularnie".
- Prezydentowi zależy na konfrontacji różnych punktów widzenia w sprawach bezpieczeństwa - zapewnił Siewiera.
Informując w czwartek w radiu Zet o zaproszeniu na spotkanie swoich poprzedników Siewiera mówił, że ci ludzie, "zarówno z lewej sceny politycznej, jak i z prawej", którzy przez tyle lat mieli szansę obserwować rozwój bezpieczeństwa państwa, mogą wnieść dziś istotny wkład".
Zaproszenia otrzymali Paweł Soloch, którego Siewiera zastąpił w październiku; Stanisław Koziej - szef Biura za prezydentury Bronisława Komorowskiego; Roman Polko, który był p.o. szefa BBN, gdy prezydentem był Lech Kaczyński; Tadeusz Bałachowicz i Marek Siwiec, którzy szefowali Biuru za prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego; oraz Henryk Goryszewski, szef BBN kiedy prezydentem był Lech Wałęsa. Spotkanie ma się odbyć we wtorek przed południem.