Na odcinku granicy, za który odpowiada placówka Straży Granicznej w Krynkach, 21-osobowa grupa mężczyzn pochodzących z Egiptu i Syrii nielegalnie przeszła na polską stronę, przeprawiając się przez graniczną rzekę Świsłocz
- podała SG w poniedziałek rano na Twitterze.
W dn.11.09 na terytorium🇵🇱próbowało nielegalnie przedostać się z🇧🇾36 osób-m. in.ob. Sri Lanki, Indii,Egiptu.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) September 12, 2022
Na odcinku #PSGKrynki 21 mężczyzn-ob.Egiptu i Syrii nielegalnie przeszło na stronę🇵🇱przeprawiając się przez graniczną rzekę Świsłocz.
Cudzoziemcy na🇧🇾przyjechali z🇷🇺. pic.twitter.com/UAYiFDHwHO
Według danych służb granicznych, cudzoziemcy ci przyjechali na Białoruś z Rosji.
W lipcu i sierpniu odnotowano po ok. 900 prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski z Białorusią. Od początku września było ich ponad 260. SG podawała niedawno, że w ciągu jednego miesiąca jej funkcjonariusze identyfikują - wśród zatrzymywanych podczas takich prób cudzoziemców - obywateli ponad 40 różnych państw.
Po zbudowaniu stalowego ogrodzenia na granicy z Białorusią prowadzone są jeszcze prace związane z uruchomieniem tzw. bariery elektronicznej. Pierwsze jej kilometry mają być gotowe na przełomie września i października. Pełne działanie systemu złożonego m.in. z sieci detektorów i kamer wraz z Centrum Nadzoru w Białymstoku, do którego będą trafiać sygnały z urządzeń na granicy, planowane jest na listopad-grudzień.
Od 1 lipca obowiązuje w Podlaskiem – wydany przez wojewodę – zakaz zbliżania się do granicy polsko-białoruskiej na odległość mniejszą niż 200 metrów. Z wnioskiem o jego wprowadzenie wystąpił komendant Podlaskiego Oddziału SG. Zakaz obowiązuje w całym województwie, z wyjątkiem odcinków granicy przebiegających na rzekach.
Na początku września wojewoda wydłużył ten zakaz - pierwotnie obowiązujący do 15 września - do końca listopada. Decyzja ma związek z trwającymi pracami przy budowie zabezpieczeń elektronicznych.