Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Będzie zwołana Rada Bezpieczeństwa Narodowego? Rzecznik prezydenta obszernie wyjaśnił

Nie każdy przypadek przekroczenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt wymaga zwoływania Rady Bezpieczeństwa Narodowego - podkreślił rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz.

W czwartek nad ranem rosyjska rakieta, najprawdopodobniej Ch-101, przekroczyła polsko-ukraińską przestrzeń powietrzną i rozbiła się w Tarnawie-Kolonii, ok. 50 km od Lublina. Po jej wybuchu w Lublinie i południowej części Lubelszczyzny o 3.50 zawyły syreny alarmowe. Okoliczni mieszkańcy dopiero po godz. 7 otrzymali pierwsze informacje na temat tego, czego dotyczyły te sygnały.

Rządzący już w pierwszych komunikatach przekazywali, że są w tej sprawie w kontakcie z prezydentem Karolem Nawrockim i Biurem Bezpieczeństwa Narodowego.

Będzie Rada Bezpieczeństwa Narodowego?

Rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz zapytany, czy będzie zwołana Rada Bezpieczeństwa Narodowego odpowiedział w rozmowie z Polsat News, że "nie każdy przypadek przekroczenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt wymaga" takiej decyzji.

Kluczowe dla prezydenta jest otrzymanie pełnych i rzetelnych informacji na temat tego, co się wydarzyło wczoraj na Lubelszczyźnie: w jaki sposób rakieta przekroczyła Polską przestrzeń powietrzną; czy ta rakieta była śledzona przez systemy monitorowania, chociażby Centrum Operacji Powietrznych i Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych; jakie są wnioski i rekomendacje rządu po tym zdarzeniu?

- przekazał w rozmowie.

Przypomniał, że za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej w Polsce odpowiadają szef rządu Donald Tusk i kierujący resortem obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.

To jest ich kompetencja. Prezydent oczekuje od rządzących przestawienia szczegółowych raportów z wczorajszego zdarzenia

- dodał Leśkiewicz.

Przypomniał, że Karol Nawrocki oczekuje także informacji na temat tego, co zmieniło się w systemie obrony powietrznej ubiegłorocznym masowym wlocie dronów w polską przestrzeń powietrzną.

Kolejnym zagadnieniem jest komunikacja z obywatelami.

Pan prezydent oczekuje także, że rządzący przedstawią informacje na temat tego, co zrobić, by lepiej informować obywateli, bo ci poczuli się wczoraj niedoinformowani w związku z incydentem. Profilaktyka bezpieczeństwa i jej efektywność są dla nas wszystkich kluczowe. Wczoraj zabrakło należytej koordynacji w informowaniu obywateli. Syreny alarmowe zawyły dopiero po zdarzeniu, zabrakło też alertów SMS

- przypomniał.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska