W czwartek nad ranem rosyjska rakieta, najprawdopodobniej Ch-101, przekroczyła polsko-ukraińską przestrzeń powietrzną i rozbiła się w Tarnawie-Kolonii, ok. 50 km od Lublina. Po jej wybuchu w Lublinie i południowej części Lubelszczyzny o 3.50 zawyły syreny alarmowe. Okoliczni mieszkańcy dopiero po godz. 7 otrzymali pierwsze informacje na temat tego, czego dotyczyły te sygnały.
Rządzący już w pierwszych komunikatach przekazywali, że są w tej sprawie w kontakcie z prezydentem Karolem Nawrockim i Biurem Bezpieczeństwa Narodowego.
Będzie Rada Bezpieczeństwa Narodowego?
Rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz zapytany, czy będzie zwołana Rada Bezpieczeństwa Narodowego odpowiedział w rozmowie z Polsat News, że "nie każdy przypadek przekroczenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt wymaga" takiej decyzji.
Kluczowe dla prezydenta jest otrzymanie pełnych i rzetelnych informacji na temat tego, co się wydarzyło wczoraj na Lubelszczyźnie: w jaki sposób rakieta przekroczyła Polską przestrzeń powietrzną; czy ta rakieta była śledzona przez systemy monitorowania, chociażby Centrum Operacji Powietrznych i Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych; jakie są wnioski i rekomendacje rządu po tym zdarzeniu?
- przekazał w rozmowie.
Przypomniał, że za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej w Polsce odpowiadają szef rządu Donald Tusk i kierujący resortem obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.
To jest ich kompetencja. Prezydent oczekuje od rządzących przestawienia szczegółowych raportów z wczorajszego zdarzenia
- dodał Leśkiewicz.
Przypomniał, że Karol Nawrocki oczekuje także informacji na temat tego, co zmieniło się w systemie obrony powietrznej ubiegłorocznym masowym wlocie dronów w polską przestrzeń powietrzną.
Rzecznik Prezydenta RP @LeskiewiczRafa dla @PolsatNewsPL:
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 31, 2026
💬 Nie każdy przypadek przekroczenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt wymaga zwoływania Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Kluczowe dla Prezydenta jest otrzymanie pełnych i rzetelnych… pic.twitter.com/QnIUP0Aunv
Kolejnym zagadnieniem jest komunikacja z obywatelami.
Pan prezydent oczekuje także, że rządzący przedstawią informacje na temat tego, co zrobić, by lepiej informować obywateli, bo ci poczuli się wczoraj niedoinformowani w związku z incydentem. Profilaktyka bezpieczeństwa i jej efektywność są dla nas wszystkich kluczowe. Wczoraj zabrakło należytej koordynacji w informowaniu obywateli. Syreny alarmowe zawyły dopiero po zdarzeniu, zabrakło też alertów SMS
- przypomniał.