Zgłoszenie otrzymaliśmy od właściciela magazynu w miejscowości Miłosław. Mężczyzna wskazał, że poprzedni najemca pozostawił w nim zbiorniki, beczki z substancją niewiadomego pochodzenia. Na miejscu pracowali dzisiaj pod nadzorem Prokuratora Rejonowego we Wrześni policjanci, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej z Wrześni, Poznania, a także strażacy z wydziału chemicznego
- tłumaczył oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji we Wrześni st. sierż. Adam Wojciński.
Jak dodał, na miejscu obecni byli także członkowie powiatowego zespołu zarządzania kryzysowego, oraz inspektor ochrony środowiska.
Głównym zadaniem było zabezpieczenie miejsca, w którym te substancje ujawniono. Po wywietrzeniu magazynów i po sprawdzeniu, że można bezpiecznie wykonać oględziny, na miejsce weszły służby. Pobrane zostały także próbki substancji do badań. Ponieważ nie mamy informacji o pochodzeniu ani o składzie substancji – bierzemy pod uwagę niestety najgorszą możliwość, czyli że jest to substancja zagrażająca życiu
– mówił Wojciński.
Na miejscu nadal wykonywane są czynności służb. Wojciński zaznaczył, że odnalezionych beczek jest dużo, ale o konkretnej liczbie można będzie powiedzieć dopiero po zakończeniu wszystkich działań.