Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Beatyfikacja męczenników w Krakowie. Poruszające słowa prezydenta Nawrockiego. ZOBACZ ZDJĘCIA

- Nie ma słów, którymi można byłoby oddać bogactwo życia, poświęcenia, odwagi i gotowości do walki o swoje wartości dziewięciu beatyfikowanych dziś salezjan - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas mszy beatyfikacyjnej dziewięciu salezjanów w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

Autor:

Beatyfikacja dziewięciu salezjanów – męczenników z II wojny światowej

Dziś w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie odbyła się msza beatyfikacyjna księży salezjanów: Jana Świerca, Ignacego Antonowicza, Ignacego Dobiasza, Karola Golda, Franciszka Harazima, Franciszka Miśka, Ludwika Mroczka, Włodzimierza Szembka i Kazimierza Wojciechowskiego. Zginęli oni w latach 1941-1942 w niemieckich nazistowskich obozach zagłady Auschwitz i Dachau. Kapłani zostali uznani za ofiary wojny zamordowane „z nienawiści do wiary”. Dekret o ich męczeństwie w październiku 2025 r. zatwierdził papież Leon XIV.

Podczas mszy beatyfikacyjnej przemówienie wygłosił prezydent RP Karol Nawrocki. 

 Nie ma słów, którymi można byłoby oddać bogactwo życia, poświęcenia, odwagi i gotowości do walki o swoje wartości dziewięciu beatyfikowanych dziś salezjanów

- mówił prezydent.

Nawrocki zaznaczył, że uroczystość beatyfikacyjna jest świadectwem tego, czym w praktyce są wartości chrześcijańskie: miłość, miłosierdzie, służba drugiemu człowiekowi oraz gotowość do najwyższego poświęcenia.

Jeśli ktoś jeszcze wątpi, powinien odczytać życiorysy dziewięciu błogosławionych dziś salezjanów i zobaczyć, co znaczą wartości chrześcijańskie: miłość, miłosierdzie, służba drugiemu człowiekowi i gotowość do największych poświęceń w obliczu hekatomby II wojny światowej 

- podkreślił.

"Myśląc o Bogu, przynosili tak wiele dobra naszej ukochanej ojczyźnie" 

Prezydent przypomniał, że salezjanie rozwijali swoją misję na ziemiach polskich jeszcze w czasach, gdy Rzeczpospolita nie istniała na mapie Europy. Jak mówił, czterech z dziewięciu beatyfikowanych przyszło na świat w XIX wieku, a cała dziewiątka urodziła się przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości.

- Jestem głęboko wdzięczny męczennikom za to, że myśląc o Panu Bogu, przynosili tak wiele dobra naszej ukochanej ojczyźnie. Chcę podziękować salezjanom za wrażliwość, która wielokrotnie ratowała Rzeczpospolitą. Ta wrażliwość sprawiła, że mieliśmy prymasa niezłomnego Hlonda, który w obliczu dwóch systemów totalitarnych stawał się nie tylko głową Kościoła Katolickiego, ale też pozostawił nadzieję dla cierpiącego narodu polskiego. Ta wrażliwość dała nam też największego człowieka w historii XX wieku, św. Jana Pawła II

- powiedział Nawrocki.

Prezydent podkreślał, że "wrażliwość salezjańska dała naszej ojczyźnie wielkich patronów i wielkie postacie z naszej historii".

Dziękuję i wyrażam wdzięczność za to, że dziś ta wrażliwość dodaje mi jako prezydentowi za sprawą kapelana ks. prof. Jarosława Wąsowicza wrażliwość do Pałacu Prezydenckiego. Bóg zapłać! 

- wskazała głowa państwa. 

Prezydent w swoim wystąpieniu mówił też, że "jeden z beatyfikowanych, Karol Golda, człowiek, który urodził się w Tychach, który mówił czterema językami, a życie stracił za to, że spowiadał niemieckiego SS-mana, został zamordowany w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, miał swoje życiowe motto".

On powtarzał: „Ja muszę zdążać do góry”. Moglibyśmy te słowa wszyscy odebrać jako piękne wyznanie wiary, dodające nam świadomości tego, że tu na ziemi jesteśmy przez moment. Jako historyk chcę powiedzieć, że słowa ks. Karola były też w tamtych czasach szczepionką w obliczu dwóch systemów totalitarnych, które niby nie były do siebie tak podobne, a w zwalczaniu wiary, religii i Pana Boga rozumiały się doskonale.  Dziękujemy im za to, że swoją wiarą, nadzieją, miłością, miłosierdziem, przywiązaniem do wartości chrześcijańskich, pokonali system niemieckiego nazizmu, byli i są z nami. Niech Bóg błogosławi Polsce! 

– zakończył.

Przed mszą św. Prezydent RP przy udziale asysty wojskowej, złożył wieńce przed sarkofagiem śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i śp. Pierwszej Damy Marii Kaczyńskiej oraz przed trumną Marszałka Józefa Piłsudskiego w Krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów Katedry Wawelskiej.


23 maja 1941 r. gestapo aresztowało księży salezjanów zamieszkujących dom zakonny na Dębnikach. Zostali przewiezieni do więzienia Montelupich, a w czerwcu przetransportowani do KL Auschwitz. Wśród nich był proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Krakowie i dyrektor lokalnej wspólnoty salezjańskiej ks. Jan Świerc (1877-1941), ks. Ignacy Antonowicz (1890–1941), ks. Ignacy Dobiasz (1880-1941), ks. Franciszek Harazim (1885-1941) i ks. Kazimierz Wojciechowski (1904-1941). Zginęli w wyniku brutalnych tortur w obozie w czerwcu i lipcu 1941 r.

Ks. Karol Golda (1914-1942) podczas wojny pracował duszpastersko m.in. w Poznaniu i Oświęcimiu. 31 grudnia 1941 r. został aresztowany przez gestapo za spowiadanie niemieckiego żołnierza, co było zabronione przez okupanta. Trafił do KL Auschwitz, gdzie spędził pięć miesięcy, poddawany torturom i karze bunkra głodowego. Zginął 14 maja 1942 r.

Ks. Franciszek Miśka (1898-1942) na początku II wojny był kapelanem wojskowym, później proboszczem w Lądzie. Po przekształceniu tamtejszego zakładu salezjańskiego w więzienie dla duchownych gestapo mianowało go przełożonym internowanych. Z Lądu przeniesiono go do obozu przejściowego w Konstantynowie k. Łodzi, a następnie do obozu w Dachau. Zmarł z choroby i wycieńczenia 30 maja 1942 r. Przed śmiercią modlił się i pocieszał innych.

Ks. Ludwik Mroczek (1905-1942) podczas okupacji posługiwał w Częstochowie i Krakowie. Według niektórych źródeł był zaangażowany w działalność konspiracyjną. Aresztowany przez gestapo 22 maja 1941 r. w krakowskim seminarium, po pobycie na Montelupich trafił do KL Auschwitz. Ciężko pobity w obozie, zmarł 5 stycznia 1942 r.

Ks. Włodzimierz Szembek (1883-1942) dobrowolnie oddał się w ręce gestapo 9 lipca 1942 r. w domu salezjańskim w Skawie, by ochronić starszego przełożonego zakonu. Był przetrzymywany w więzieniach w Nowym Targu i Zakopanem, brutalnie torturowany, następnie przewieziony do Auschwitz. Zmarł w wyniku wycieńczenia i tortur 18 września 1942 r.

Dziewięciu salezjanów należy do grupy 122 osób, wobec których 17 września 2003 r. rozpoczął się drugi proces beatyfikacyjny drugiej grupy polskich męczenników z okresu II wojny światowej. 24 maja 2011 r. w Pelplinie zakończył się etap diecezjalny, a wszystkie dokumenty przesłano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie.

W marcu 2023 r. konsultorzy historycy Dykasterii ds. Kanonizacyjnych wyrazili pozytywną opinię odnośnie do ks. Jana Świerca i ośmiu towarzyszy, kapłanów Towarzystwa św. Franciszka Salezego, zamordowanych „in odium fidei” – „z nienawiści do wiary” w niemieckich obozach zagłady w latach 1941-1942.

Autor:

Źródło: PAP, Telewizja Republika, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska