Jak powiedział Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, śledztwo w tej sprawie zakończyła Prokuratura Rejonowa Gdańsk - Śródmieście, która skierowała akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Gdańsku.
"Oskarżonym postawiono dwa zarzuty" - dodał prokurator Duszyński.
28 aktywistów Greenpeace odpowie za naruszenie miru domowego - zarzut dotyczy wejścia na teren portu bez zgody władz spółki (zagrożony rokiem pozbawienia wolności) - oraz uniemożliwienie eksploatacji dźwigów portowych wielkiej wartości. Ten drugi zarzut jest zagrożony karą nawet do 10 lat więzienia z uwagi na wycenę żurawi.
Akt oskarżenia dotyczy blokady portu przez aktywistów Greenpeace z września 2019 r., kiedy to zablokowali portowe żurawie pod hasłem "Polska bez węgla 2030".
Prokuratorzy wyliczyli, że na skutek blokady port stracił 30 tys. zł.