"Przyjechałem po to, żeby podziękować wam wolontariuszom za te tak gorące serca, jak dzisiaj jest gorąco. Chciałbym, aby te serca i emocje, które przekazujecie były jeszcze przez te cztery dni tak samo gorące"
– mówił Grabowski.
Jak wyjaśnił, do spotkania z osobami zaangażowanymi w kampanię Trzaskowskiego zachęcił go, dzwoniąc do niego z Grecji, Andrzej Sikorowski. Aktor przytoczył hasło "Przekonaj nowego do Trzaskowskiego". Dodał, że czasem jest to bardzo trudne, a może nawet czasem niemożliwe. "Ale jak ktoś kiedyś powiedział: nie ma rzeczy niemożliwych. Najlepszym dowodem na to jest sam Rafał Trzaskowski. Wobec tego drodzy wolontariusze: Trzask! I tyle" – dodał.
Wolontariusze zaangażowani w kampanię Rafała Trzaskowskiego przekonywali, że jest on "człowiekiem takim, jak każdy z nas", a przy tym wiarygodnym, dążącym do jednoczenia ludzi, chce pomagać chorym, pokrzywdzonym, ale też tym, którzy ich leczą, a zbliżające się wybory są jednymi z najważniejszych w wolnej Polsce. Zachęcali do budowania "łańcucha poparcia dla Rafała Trzaskowskiego".