Jak ustalali w trakcie prowadzonego postępowania funkcjonariusze CBA, zatrzymani działali na szkodę akcjonariuszy i właścicieli grupy kapitałowej nadużywając udzielonych im uprawnień i doprowadzając do wyprowadzenia składników majątkowych, w tym mienia ruchomego, nieruchomości, papierów wartościowych oraz praw majątkowych wielkiej wartości.
"Wszystko wskazuje na to, że były one wyprowadzane do polskich i zagranicznych podmiotów kontrolowanych przez zatrzymanego Prezesa [Zarządu grupy kapitałowej, Grzegorza Ś.]. Wstępne szacunki wskazują na powstanie w związku z tym procederem co najmniej 96 milionów złotych szkody"
- informuje na swojej stronie CBA.
Funkcjonariusze CBA wykonują jednocześnie przeszukania w 13 lokalizacjach na Dolnym Śląsku, Wielkopolsce, i Mazowszu. Zabezpieczane są nośniki danych i dokumentacja niezbędna w toku prowadzonego postępowania. Czynności prowadzone są m.in. w siedzibach spółek i kancelariach prawnych.
Zatrzymani trafią do siedziby Prokuratury Krajowej w Białymstoku, gdzie usłyszą zarzuty.
Jak podaje Centralne Biuro Antykorupcyjne, są to pierwsze zatrzymania w tej sprawie, która ma charakter rozwojowy.