Wicemarszałkowie Sejmu otrzymali od marszałka Marka Kuchcińskiego po ponad 13 tys. zł premii. Marszałek sobie premii nie wypłacił, jego zastępcą Stanisław Tyszka odmówił przyjęcia środków - podaje portal telewizjarepublika.pl.
Dzisiaj pozostali marszałkowie z PiS postanowili nie brać dotykowych pieniędzy za swoją działalność w Sejmie i przekazali nagrody na cele charytatywne.