Do szpitala węzłowego w Kaliszu dostarczono w poniedziałek szczepionki przeciwko COVID-19. Mają one wystarczyć dla 900 pracowników placówki pod warunkiem – jak wyjaśnił Gawroński – że zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia z jednej fiolki zostanie zaszczepionych sześć osób. Podczas pierwszego etapu szczepionki przyjęło 75 pracowników.
Szczepienia mają potrwać do końca tygodnia.
Łącznie w szpitalu pracuje 1500 osób. W pierwszej fazie chciało się zaszczepić 764 pracowników. Obecnie – jak twierdzi Gawroński – jest ich 950, bo "ludzie odblokowują się, więc liczymy na to, że będziemy musieli zwiększyć zapotrzebowanie".
Spoza szpitala do szczepień zapisało się 1200 osób. Te mają ruszyć za tydzień w poniedziałek.
Pierwsze szczepienia przeciwko COVID-19 w 72 tzw. węzłowych szpitalach w Polsce zaczęły się w niedzielę 27 grudnia 2020 r.
Szczepienia objęły najpierw pracowników służby zdrowia, czyli pracowników medycznych i niemedycznych szpitali, stacji pogotowia ratunkowego, a także m.in. pracowników aptek, punktów zaopatrzenia w wyroby medyczne czy też pracowników uczelni medycznych i studentów kierunków medycznych.