Jeszcze przed rozpoczęciem głównych uroczystości na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte złożono wieniec „Od Narodu”. W tym uroczystym akcie pamięci uczestniczyli m.in. prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.
Ceremonia złożenia wieńca „Od Narodu” na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte. pic.twitter.com/g45zvxdI0k
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) September 1, 2026
Zgodnie z tradycją poranne uroczystości zainaugurowano tuż przed godziną 4:45 dźwiękiem syren alarmowych. To właśnie o tej porze 1 września 1939 roku nastąpił niemiecki atak na polską Wojskową Składnicę Tranzytową na gdańskim półwyspie. W wydarzeniu, obok głowy państwa i członków rządu, biorą udział parlamentarzyści, ministrowie oraz przedstawiciele władz samorządowych.
W trakcie ceremonii żołnierze Wojska Polskiego wraz z zaproszonymi gośćmi odśpiewali hymn państwowy, po czym na maszt podniesiono biało-czerwoną flagę. Następnie zapłonął Znicz Pokoju, będący symbolem pamięci i przestrogi na przyszłość.
87. rocznica wybuchu II wojny światowej. pic.twitter.com/1cvxbFXrBY
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) September 1, 2026
Bohaterski czyn obrońców Ojczyzny uczczono odczytaniem Apelu Pamięci oraz salutem armatnim. W programie uroczystości zaplanowano oficjalne wystąpienia prezydenta RP, prezesa Rady Ministrów, szefa resortu obrony oraz prezydent Gdańska, a także wspólną modlitwę ekumeniczną.
Zwieńczeniem uroczystości jest ceremonia złożenia wieńców przed Pomnikiem Obrońców Wybrzeża. Podczas wydarzenia zebrani wysłuchają utworu „Hymn do Bałtyku” oraz Pieśni Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.
Niemiecki atak z pancernika „Schleswig-Holstein” na polską placówkę na Westerplatte stanowił jedno z pierwszych wydarzeń otwierających II wojnę światową.
Oddziały Wojska Polskiego pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego stawiały bohaterski opór przeważającym siłom wroga aż do 7 września 1939 roku, nieustannie odpierając uderzenia z morza, lądu i powietrza.
W momencie wybuchu walk w polskiej składnicy stacjonowało – według różnych źródeł historycznych – od 210 do 240 polskich żołnierzy. W obronie placówki poległo 15 z nich, a około 30 zostało rannych. Straty po stronie niemieckiej szacuje się na około 50 zabitych i blisko 120 rannych.