Porozumienia w CZD wciąż nie ma. Pielęgniarki żądają zwiększenia wynagrodzenia zasadniczego o 35% wszystkim pielęgniarkom i położnym zatrudnionym w Instytucie, zgłoszonego w sporze zbiorowym.
– mówił minister.Pracujemy nad systemowymi metodami, które pozwolą rozwiązać problem wynagrodzeń w służbie zdrowia. Zatrudniliśmy mediatorów, którzy pomogą w rozwiązaniu konfliktu
Konstanty Radziwiłł stwierdził, że po raz pierwszy od bardzo wielu lat polski rząd dostrzegł problemy Centrum Zdrowia Dziecka.
– powiedział minister Radziwiłł.Nieprzyzwoicie brzmią ataki pana Arłukowicza, który w 2013 roku zarządził kontrolę CZD, która wskazała na wiele nieprawidłowości, ale nic z niej nie wynikło. Pierwsze wsparcie zostało skierowane do Centrum dopiero w styczniu tego roku
– mówił minister.W ostatnim czasie zajmowaliśmy się zabezpieczeniem dzieci, aby żadne z nich nie zostało poszkodowane. Centrum Zdrowia Dziecka w styczniu otrzymało pożyczkę w wysokości 100 mln zł
Minister podkreślił ,że obecny rząd nie ma nic wspólnego ze wzrostem długu Centrum Zdrowia Dziecka. Zapewnił, że władze publiczne wywiązują się w pełni z zobowiązań, które zostały podjęte jeszcze przed objęciem rządów.
– podał minister Konstanty Radziwiłł.W czasie, kiedy Ewa Kopacz, Bartosz Arłukowicz i Marian Zembala byli ministrami zdrowia, dług Centrum Zdrowia Dziecka urósł niemal trzykrotnie. Rząd PiS nie ma z tą sytuacją nic wspólnego
Dodał, że sytuacja w Centrum Zdrowia Dziecka "jest efektem wieloletnich zaniedbań.
– powiedział.Konflikt, który skończył się strajkiem zaczął się ponad rok temu
Minister prosił pielęgniarki o skłonność do kompromisu. Zaapelował o szacunek dla chorych dzieci i ich rodziców.
– mówił.Proszę panie pielęgniarki, by wróciły do łóżek i pacjentów