Oczekiwania Papieża i decyzja o tym, kto go będzie reprezentował na rosyjskiej ziemi, są właśnie takie: zostawić na boku te mechanizmy dyplomatyczne, które są sztywne i z góry ustalone, na rzecz otwartego i sprawnego stylu działania, ukierunkowanego na budowanie mostów łączących różne wizje i punkty widzenia, nawet odległe, tak, aby iść wspólną drogą - powiedział w rozmowie z KAI abp. Celestino Migliore.
Arcybiskup dodał, że będzie musiał opuścić Warszawę już w najbliższych tygodniach. Nie wiadomo jeszcze kto go zastąpi w Polsce.