- Chciałem zapewnić, że jeśli dane mi będzie zostać prezesem NBP, to będę pilnować, aby to był bank niezależny. To jedna z najważniejszych osiągnięć ostatnich 25 lat. Tak musi pozostać. Co oznacza niezależność banku? Narzuca się, że to niezależność wobec rządu. W poprzednich latach były różnego rodzaju uszczypliwości na tej linii, wynikające z tego, że ministrowi finansów zależało, by stopy były niskie, a przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej miał inne zdanie. Lekki spór nie psuje ogólnej zasady niezależności i nie wtrącania się. Ale jest cienka granica, po przekroczeniu której narażają się na śmieszność. Mogę to państwu obiecać, że niezależnie od tego, jaki rząd w Polsce będzie, to nigdy sobie nie pozwolę na publiczne polemiki z ministrem finansów. Do podobnej postawy będę namawiać członków RPP - powiedział dziś w Sejmie Adam Glapiński.
W 2009 roku został on jednym z doradców ekonomicznych prezydenta Lecha Kaczyńskiego. 29 lutego br. prezydent Andrzej Duda na wniosek prezesa NBP Marka Belki powołał go na członka zarządu Narodowego Banku Polskiego. W maju zgłosił natomiast jego kandydaturę na stanowisko prezesa polskiego banku centralnego.