Zdaniem ministra, potężne nadużycia, do których doszło w czasie ośmioletnich rządów koalicji PO-PSL brały się z braku stosownych procedur oraz poczucia bezkarności, przeświadczenia, że jest się ponad prawem. - W pewnym momencie prezes przedsiębiorstwa ulegał po prostu pokusie szastania pieniędzmi. Był kaprys i musiał być on spełniony - mówił Dawid Jackiewicz.
Jako przykład podał on jedną z grup kapitałowych, w której na usługi konsultantów i biur prawnych wydawano rocznie ponad 200 milionów złotych, co dawało 280 tysięcy złotych dziennie.
- poinformował minister.Jeszcze w tym tygodniu skierujemy przynajmniej dwa wnioski do prokuratury w najgroźniejszych sprawach
Odniósł się też do prywatyzacji Ciechu.
- wyjaśnił Dawid Jackiewicz.To jedna z najbardziej bulwersujących spraw. PO ceniła sobie bliskie kontakty z biznesem. W tym przypadku politycy tej partii byli na usługach biznesmenów. Mając świadomość, że akcje Ciechu rosną, dokonali ich sprzedaży. Za 600 milionów złotych zbyto 38 procent akcji. Tymczasem ta prywatyzacja wcale nie było potrzebna
Czytaj też: CBA w Kulczyk Holding. Kulisy prywatyzacji Ciechu. Co Kulczyk mówił na nagraniach?
- stwierdził minister.Przez osiem lat rządów PO uczyniono z Ministerstwa Skarbu Państwa resort prywatyzacji
Dodał, że według planu Platformy w ciągu trzech lat do prywatyzacji miało trafić około 800 podmiotów.
- powiedział Dawid Jackiewicz.W takim przypadku musiały pojawić się zaniedbania. Przyzwyczajono urzędników do tego, że czasami trzeba odpuścić. Na przykład zamawiano analizy i odbierano je 45 dni po terminie
Czytaj też: Jackiewicz ujawnił patologię i przypomniał słowa Piłsudskiego: "bić k... i złodziei"