Straże miejskie działające w miastach wojewódzkich we właściwy sposób realizowały zadania, zarówno ustawowe jak i te wskazane przez organy samorządu terytorialnego – możemy przeczytać w raporcie NIK.
Izba podkreśla jednak, że efektywność ich realizacji była zróżnicowana. Do tego prezes NIK uważa, że statystyki nabijały fotoradary.
– stwierdził Kwiatkowski. Prezes NIK sugerował, że Straż Miejska dobre wyniki zawdzięcza sporej liczbie mandatów wlepionych kierowcom.Największą wydajnością wykazali się strażnicy w Szczecinie, Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Poznaniu. Należy jednak zwrócić uwagę, że Szczecin, Warszawa i Wrocław poprawiały swoje statystyki odsetkiem wykroczeń dotyczącym prędkości pojazdów
W latach 2012-2014 35 proc. wszystkich wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji wykryły fotoradary. Rocznie kierowcy płacili mandaty na kwotę około 7 mln zł.
Kwiatkowski uważa ze to całkiem sporo. Straż Miejska uważa, że nie zawyżano statystyk.
– powiedziała „Faktowi” rzeczniczka warszawskiej Straży Miejskiej, Monika Niżniak.Komendant Straży Miejskiej m.st. Warszawy odniósł wrażenie, że zapoznał się ze zgoła innym raportem, w którym NIK działania straży oceniła pozytywnie. Nie ma mowy o sztucznym zawyżaniu statystyk, czy też ich poprawianiu
Od początku tego roku strażnicy nie dysponują już fotoradarami. Czekamy więc na statystyki za lata kolejne.