"W czwartkowe popołudnie mieszkaniec gminy Kije usłyszał wołanie o pomoc, dochodzące z sąsiadującej posesji. Mężczyzna od razu pobiegł do swoich sąsiadów, gdzie poczuł swąd, a w jednym z pomieszczeń znalazł na podłodze nieprzytomnego seniora, którego wyniósł na zewnątrz"
– przekazał asp. szt. Damian Stefaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pińczowie.
Przybyli na miejsce strażacy stwierdzili w domu obecność tlenku węgla. Jednak jego pochodzenie było inne niż można było się spodziewać. "Znajdujące się w domu dwa piece były wygaszone i zimne. W kotłowni natomiast znaleziono aparaturę do destylacji alkoholu etylowego. Najprawdopodobniej z zasilającej ją w energię cieplną instalacji wydobywał się śmiertelny czad. W chwili interwencji strażaków i policjantów aparatura była jeszcze ciepła" – dodał funkcjonariusz.
Pokrzywdzony 80-latek po wsparciu udzielonym przez zespół ratownictwa medycznego odzyskał przytomność. Policjanci w trakcie interwencji zabezpieczyli kilka litrów płynu oraz aparaturę do destylacji alkoholu. 80-latkowi grozi do jednego roku pozbawienia wolności.