Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Ten wpis Komorowskiego długo czekał na odkrycie. Prawdziwa perła wśród gaf

Aż osiem lat czekał na upublicznienie wpis Bronisława Komorowskiego. Złożył go w księdze pamiątkowej po wizycie w Centralnym Archiwum Wojskowym.

Autor:

Aż osiem lat czekał na upublicznienie wpis Bronisława Komorowskiego. Złożył go w księdze pamiątkowej po wizycie w Centralnym Archiwum Wojskowym. Szkoda, że ujrzał światło dzienne dopiero teraz, bo to prawdziwa perła wśród licznych wpadek, gaf i niezręczności popełnionych przez byłego prezydenta.

Bronisław Komorowski zaliczył sporo wpadek. A to nazwał Konstytucję 3 Maja „drugą na kontynencie europejskim”, a to wymyślił papieża „Jana Pawła III”. Słynne były też jego błędy ortograficzne. Choćby kondolencje, w których łączył się w „bulu” i „nadzieji” z Japończykami oraz skierowane do Polaków życzenia „Dosiego Roku!”. Z kolei po trzęsieniu ziemi w Nepalu, złożył kondolencje... „nepalczykom”. Wielokrotnie dał także wyraz temu, że znajomość etykiety i protokołu dyplomatycznego nie są jego najmocniejszą stroną. Na arenie międzynarodowej to głównie kobiety doświadczyły nietaktu Komorowskiego. Na przykład kiedy zasiadł wygodnie w fotelu przed kanclerz Niemiec czy nie użyczył jej parasola. Innym razem podczas uroczystego obiadu na cześć szwedzkiej pary królewskiej prezydent... zabrał kieliszek szwedzkiej królowej. Był też słynny szogun…

Gafa w księdze pamiątkowej CAW to jednak prawdziwa wisienka na torcie. Były prezydent życzył w swoim wpisie pomyślności – chyba z rozpędu – także… zbiorom zgromadzonym w archiwum.

To moja druga wizyta w CAW. Z przyjemnością stwierdzam, że CAW trwa, rozwija się i służy. Życzę wszelkiej pomyślności i satysfakcji dyrekcji, pracownikom i zbiorom

– napisał Bronisław Komorowski w maju 2008 roku.

Z dziejów CAW... Był u nas kiedyś Prezydent RP, ale dawno temu, kiedy jeszcze nim nie był... :)

– poinformowano na twitterowym profilu Centralnego Archiwum Wojskowego, publikując wpis Komorowskiego.


Natomiast Sławomir Cenckiewicz, szef CAW, podziękował byłemu prezydentowi... w imieniu zbiorów.


Ciekawe, ile jeszcze podobnych „perełek” Bronisława Komorowskiego czeka na odkrycie?

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej