W tym celu Londyn podpisał niedawno kontrakt z Pentagonem wart 415 mln funtów na zakup 20 maszyn. Mają one zastąpić dziesięć MQ-9 Reaperów. Te modele UAV są na wyposażeniu armii od ponad dekady. Nowe drony mają osiągać prędkość 230 mil na godzinę. Powinny być ponadto przystosowane do przenoszenia aparatury szpiegującej oraz pocisków typu Hellfire oraz GBU-12. Co więcej, czas ich operowania ma zostać wydłużony z 25 do 40 godzin. Będą musiały być w stanie operować, mimo niesprzyjających warunków pogodowych. Obecnie brytyjska armia wykorzystuje drony do szpiegowania, misji rozpoznawczych oraz do likwidowania terrorystów z Al-Kaidy i Państwa Islamskiego.
Londyn stawia na drony
W przyszłym roku Wielka Brytania planuje powiększenie swojej flotylli bezzałogowych samolotów (UAV) aż o połowę.
Autor: PKR
W tym celu Londyn podpisał niedawno kontrakt z Pentagonem wart 415 mln funtów na zakup 20 maszyn. Mają one zastąpić dziesięć MQ-9 Reaperów. Te modele UAV są na wyposażeniu armii od ponad dekady. Nowe drony mają osiągać prędkość 230 mil na godzinę. Powinny być ponadto przystosowane do przenoszenia aparatury szpiegującej oraz pocisków typu Hellfire oraz GBU-12. Co więcej, czas ich operowania ma zostać wydłużony z 25 do 40 godzin. Będą musiały być w stanie operować, mimo niesprzyjających warunków pogodowych. Obecnie brytyjska armia wykorzystuje drony do szpiegowania, misji rozpoznawczych oraz do likwidowania terrorystów z Al-Kaidy i Państwa Islamskiego.
Autor: PKR
Źródło: niezalezna.pl