Jan Paweł II ogłoszoną w 1981 roku encyklikę "Laborem exercens" poświęcił pracy. Podkreślił w niej m.in. znaczenie jakie ma ona w życiu człowieka. Według papieża praca "winna być środkiem utrzymania i pomnażania dobrobytu kraju oraz samorealizacji człowieka". Jan Paweł II omówił także uprawnienia pracowników oraz rolę i zadania związków zawodowych. W tym kontekście warto przypomnieć biblijne słowa: "godzien jest robotnik zapłaty swojej".
Prezydent Andrzej Duda spotkał się dziś z uczestnikami ogólnopolskich pielgrzymek ludzi pracy i pracodawców do Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, wziął udział we mszy w Sanktuarium św. Józefa, a następnie w uroczystościach przed pomnikiem św. Jana Pawła II.
Mówił prezydent i podkreślił, że dla niego praca jest służbą:Człowiek spędza w pracy jedną trzecią swojego życia. Tam właśnie tworzy wspólnotę ze swoimi kolegami, tworzy wspólnotę z całym swoim zakładem, także z pracownikami - chociażby poprzez związki zawodowe. Związki zawodowe, które dobrze działają i bronią pracowników, są skuteczne, których liderzy uczciwie podchodzą do swoich obowiązków. Właśnie to budowanie wspólnoty pracowników, o których godność oni chcą ze wszelkich sił dbać, jest ich wielkim zadaniem
- dodał.Ja też pracuję i dlatego jestem tu dziś z wami. Może to nie jest zwykła praca, bo ja ją nazywam służbą. Jestem przekonany, że takie mają poczucie też ci, którzy dzisiaj rządzą Polską, że rozpoczęli służbę dla Rzeczypospolitej. Chcą zrealizować wszystkie przyjęte zobowiązania, aby Polska stawała się krajem silniejszym i żeby ludzie w Polsce żyli coraz godniej
Prezydent nawiązywał też do słów papieża Jana Pawła II, że "człowiek nie jest narzędziem pracy, że człowiek i jego praca to przede wszystkim podmiotowość i godność". Jak zaznaczył, w kontekście nauki papieża trzy rzeczy "nasuwają się bardzo zasadniczo - sprawiedliwość, wspólnota i wolność - trzy elementy podstawowe". Pierwsza z nich - mówił prezydent - sprawiedliwość oznacza, że "praca powinna być dobrze wykonywana, ale za dobrze, z zaangażowaniem wykonywaną pracę, należy się godziwe wynagrodzenie".
Po złożeniu wieńca pod pomnikiem św. Jana Pawła II i przemówieniu prezydent spotkał się z pielgrzymami i mieszkańcami Kalisza. Na placu przed sanktuarium podzielił się z nimi chlebem, bo dzielenie się chlebem to tradycja Ogólnopolskiej Pielgrzymki Robotników.
Do Polski kult św. Józefa dotarł na przełomie XI i XII wieku, ale największy jego rozwój nastąpił w XVII i XVIII wieku .Kult propagowali karmelici i siostry wizytki. Obecnie centralnym ośrodkiem kultu św. Józefa jest kolegiata jego imienia w Kaliszu. W Polsce jest ok. 270 świątyń pod wezwaniem św. Józefa, w tym kilkanaście - św. Józefa Robotnika. Święty Józef jest patronem licznych stowarzyszeń i zgromadzeń zakonnych noszących jego imię. To także patron cieśli, stolarzy, rzemieślników, inżynierów, grabarzy, wychowawców, podróżujących, wypędzonych, bezdomnych, umierających. Wzywany jest także w przypadku chorób oczu i w sytuacjach beznadziejnych, zwłaszcza braku dachu nad głową. Świętego Józefa jako patrona obrali sobie też polscy kapłani - więźniowie obozu koncentracyjnego w Dachau. Złożyli oni w 1945 roku przysięgę, że w przypadku oswobodzenia, co roku będą spotykać się w miejscu kultu świętego Józefa w Kaliszu, by mu dziękować za ocalenie.
O patronie robotników pamiętała dziś również Beata Szydło:
Podczas uroczystości w sanktuarium św. Józefa w Rudzie Śląskiej modlono się o pokój i ducha współpracy między Polakami. - Rozwiązaniem na wszystkie czasy jest silna Bogiem rodzina, która dopiero zmienia świat i czasy, a nie na odwrót. To właśnie w rodzinie, tej misji ojcowskiej, macierzyńskiej jest źródło lepszego świata - mówił w homilii ks. Rafał Śpiewak