Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

To już koniec partii KORWiN? Bunt w regionach, ruszyła lawina odejść

Lokalne media donoszą o poważnym kryzysie w strukturach partii KORWiN. W Elblągu praktycznie doszło do rozpadu ugrupowania.

Autor:

Lokalne media donoszą o poważnym kryzysie w strukturach partii KORWiN. W Elblągu praktycznie doszło do rozpadu ugrupowania. Pojawiają się głosy, że to dopiero początek, a do kolejnych odejść będzie dochodzić również w innych regionach.

Jak wynika z informacji serwisu expresselblag.pl rozpad w regionalnych strukturach Partii KORWiN stał się faktem. W skład regionu, poza Elblągiem, wchodzi także Iława, Ostróda i Braniewo. Okazuje się jednak, że tam lokalne struktury ugrupowania również już nie funkcjonują.

Całą sprawę w emocjonalnym liście komentuje Rafał Bojaczuk, który kandydował z ramienia partii KORWiN w wyborach parlamentarnych.

Niezwykle intrygujący jest na przykład fragment o przyjmowaniu nowych członków w szeregi partii:

Partia KORWIN nie przyjmuje członków innych jak tzw. kuców lub osoby które za takie się podają i udają idiotów, bo Władze Partii nie przyjmują innego zdania jak tylko i wyłącznie własne. Pozostali członkowie to tak zwani pożyteczni idioci, którzy mają lajkować na FB i zbierać podpisy że niby coś się robi - czytamy w liście Bojaczuka.

Jednocześnie działacz podkreśla, że władze partii, to w zasadzie wyłącznie dwie osoby: Janusz Korwin-Mikke oraz Przemysław Wipler.

W dalszej części listu Rafał Bojaczuk odnosi się do złożonej mu propozycji przejęcia obowiązków po byłym prezesie okręgu 34 i opisuje praktyki stosowane w celu utrzymania odpowiedniego poziomu w sondażach. Co ciekawe lokalny działacz wskazuje, że partii KORWiN zależało raczej na tym, by progu 5 proc. nie przekroczyć. Jego zdaniem „ostatni wynik wyborów był wybawieniem”, gdyby natomiast prób udało się przekroczyć, „mimo praktycznie takich samych pieniędzy z subwencji - tu trzeba byłoby zacząć pracować i spełniać obietnice wyborcze”.

Szanowni Państwo już zupełnie na koniec, NIE ZGADZAM się na bycie częścią tego gówna, więc nominacji Prezesa okręgu 34 Partii KORWIN nie przyjmuję.

Chcemy naprawy Polski? Utwórzmy nowe ugrupowanie, które nie będzie kontrolowane przez bolszewików i folksdojczów. Są ludzie, na których można polegać i dla których BÓG, HONOR, OJCZYZNA są wartościami nadrzędnymi i tylko z takimi możemy wyrwać nasz NARÓD ze szponów masonerii. Rzekome wolnościowe ugrupowanie KORWIN jest rynsztokiem, który drenuje aktywistów sprowadza do swojego poziomu, pokonuje doświadczeniem i odprowadza do kloaki abyśmy czasem nie dokonali zmian nad, którymi nie można by było zapanować - napisał Rafał Bojaczuk.

 
Jak informuje serwis expresselblag.pl region skupiony wokół Elbląga to dopiero początek. Redakcja, powołując się na rozmowy z członkami partii Korwin-Mikkego sugeruje, że w najbliższym czasie do podobnych sytuacji i rozłamu w partii może dochodzić także w innych miastach, a nawet w całych regionach.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,expresselblag.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej