Atak miał miejsce w poniedziałek na Wydziale Chemii UAM w Poznaniu. Student III roku wszedł do gabinetu profesora z tasakiem o ostrzu ponad 26 centymetrów. Zadał kilkanaście ciosów wykładowcy m.in. w okolice głowy.
Podejrzany opowiedział policji o przebiegu zdarzenia. – Mamy informacje, że mężczyzna cierpi na chorobę psychiczną. Myślę, że to schorzenie warunkuje sposób i treść składanych przez niego wyjaśnień – dodała Mazur-Prus.
Student zaatakował wykładowcę maczetą