10 grudnia ubiegłego roku proboszcz kaplicy ze szpitala im. Świętego Ojca Pio w Przemyślu zawiadomił policjantów o kradzieży relikwiarza ze szczątkami świętego.
Sprawa znalazła finał w ubiegłym tygodniu, kiedy mundurowi zatrzymali 19-letniego mieszkańca Przemyśla, a przy nim znaleźli skradziony relikwiarz. Młody mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie.
W trakcie przesłuchania przyznał, że zabrał relikwie licząc na zysk. Jednak okazało się, że po tym jak sprawę kradzieży nagłośniono w mediach, nikt nie chciał odkupić ich od podejrzanego.
Prokurator, na wniosek śledczych, zastosował wobec mężczyzny policyjny dozór. Przemyślaninowi grozi do 10 lat więzienia.