Lider Nowoczesnej po raz kolejny został ośmieszony. Nie udało się jednak ustalić kim był tajemniczy, wyluzowany sejmowy wędrowiec, który pogrążył Petru.
Do niecodziennego zdarzenia doszło, gdy Ryszard Petru stał przed kamerą i był nagrywany przez ekipę TVN24. Jak zwykle atakował PiS. Tym razem doczekał się riposty.
– Ale pan pie....i głupoty, naprawdę - powiedział do Ryszarda Petru tajemniczy osobnik i oddalił się.
- Co to za gość? - zapytał Petru dziennikarzy, ale nie uzyskał odpowiedzi.
Reakcja internautów:
ZOBACZ ZDARZENIE W SEJMIE
