PO zgłosiła zamiar stworzenia speckomisji dzisiaj. Oprócz okresu dwóch kadencji swoich rządów, Platforma chciałaby badać lata 2005 - 2007. Wczoraj Mariusz Kamiński, koordynator do spraw służb specjalnych ujawnił, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego inwigilowała 48 dziennikarzy za rządów PO-PSL. To wynik audytu prowadzonego w służbach specjalnych. Mariusz Kamiński powiedział, że końcowy raport nie jest jeszcze gotowy i być może lista będzie szersza.
- skomentowała pomysł PO rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek.Będziemy o problemie mówić na Komisji ds. Służb Specjalnych. Kiedy zapoznamy się z informacjami, które dziś są informacjami tajnymi, będziemy podejmować decyzje, co dalej z kwestią podsłuchiwania dziennikarzy robić. Osiem lat to wiele czasu, by Platforma niejedną komisję śledczą mogła powołać. (...). Taśmy prawdy pokazały jedno - że państwo polskie za czasów PO istniało teoretycznie. Teraz chcemy, aby państwo polskie było rzetelne i praktyczne, będziemy robić wszystko, aby było zgodne z prawem, ale nie pod dyktando Platformy Obywatelskiej
Do sprawy musiał się też odnieść Ryszard Petru:
Chciałbym wiedzieć, czy ja też jestem podsłuchiwany. Jeśli opozycja jest podsłuchiwana, to dlaczego? Nie, że mam taką wiedzę, ale mam takie pytanie. To nie chodzi tylko o dziennikarzy, ale o to, na ile w Polsce można czuć się normalnie. Chciałbym wiedzieć, jak osoby wpływające na życie publiczne są traktowane przez władzę. Czy jako zagrożenie?”
Myśli lidera Nowoczesnej jak zwykle spotkały się z żywym odzewem na Twitterze.


