Policjanci wyznaczeni do pilnowania P. nie będą mieli przy sobie broni palnej, a jedynie kajdanki. Są to specjalnie wyszkolone osoby, które potrafią walczyć w ciasnych pomieszczeniach. Kajetan P. będzie mógł jeść, ale tylko suchy prowiant, tak by nie potrzebował przy spożywaniu sztućców. Dostanie też chłodną kawę lub herbatę. Będzie mógł skorzystać z toalety, ale nie sam.
Najprawdopodobniej Kajetan P. zostanie przewieziony do Polski 25 lutego.