Pisząc o zniszczonym w czasie II wojny światowej wrocławskim osiedlu, autor tekstu przypomniał postać architekta Moritza Haddy, który odpowiadał za część wyglądu Popowic – wówczas Pöpelwitz.
Jednak czytając krótki artykuł, trudno nie zwrócić uwagi na jedno ze zdań. „Niestety, popowickie realizacje nie przetrwały wojny, podobnie jak sam architekt. Moritz Hadda zginął w 1942 r.” – napisał autor, a następnie dodał: „Dla ówczesnych miłośników prawa i sprawiedliwości wystarczyło żydowskie pochodzenie, aby wysłać go na śmierć do obozu koncentracyjnego KL Kaiserwald”.
To właśnie drugi z zacytowanych fragmentów przykuł uwagę czytelników. Został skomentowany nie tylko pod samym tekstem, ale również na Twitterze:


