Waldemar B. został wyznaczony przez sąd z listy osób posiadających licencję syndyka w postępowaniu upadłościowym na tymczasowego nadzorcę sądowego jednej z wielkopolskich spółek. Miał dbać o zabezpieczenie majątku dłużnika, tak aby nie został on wyprzedany. W prowadzonym śledztwie wrocławscy agenci CBA ustalili, że zadbał także o niezgodne z prawem „wypełnienie własnej kieszeni”.
Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu postawiła zatrzymanemu 55-latkowi zarzuty sprzedajności urzędniczej – uzależnienia wykonania czynności służbowej od otrzymania korzyści majątkowej.
Czyn taki zagrożony jest karą pozbawienia wolności od roku do dziesięciu lat. Decyzją sądu mężczyzna trafił na najbliższe trzy miesiące do aresztu.