Sieć apeluje o przynoszenie ryb z powrotem do sklepów. Przyjmowane będą zarówno zamknięte jak i otwarte opakowania. Widać, że sytuacja jest poważna, bowiem klienci nie będą potrzebowali mieć ze sobą paragonów.
Ryby trafiły do sprzedaży w całym kraju. Podobny problem miał miejsce w kwietniu 2015 roku. Wtedy ze sprzedaży wycofywano steki z rekina o numerze 5051. Przyczyna była ta sama: zbyt duże stężenie rtęci.
Rtęć można znaleźć w mięsie wszystkich ryb. Jednak w niektórych przypadkach jest jej za dużo - ze względu na zanieczyszczenie środowiska.
Właściciel Biedronki wystosował w tej sprawie oświadczenie.
- napisało Jeronimo Martins Polska S.A. dla radiozet.pl.„Potwierdzamy, że 19 stycznia br. produkt „Mrożony stek z marlina” firmy FRIME, oznakowany numerem partii 43701, został wycofany ze sprzedaży ze sklepów Biedronka w całej Polsce. Powodem wycofania było podejrzenie przekroczenia dopuszczalnego poziomu rtęci ww. produkcie dostarczonym przez firmę FRIME. Zgodnie z obowiązującymi w naszej sieci standardami, podejrzenie nawet minimalnych przekroczeń normy stanowi podstawę do wycofania produktu.
Klienci, którzy kupili w naszej sieci „Mrożony stek z marlina” dostarczony przez firmę FRIME, o wskazanym numerze partii, mogą dokonać jego zwrotu w dowolnym sklepie sieci Biedronka. Wystarczy, że zwrócą produkt lub jego część wraz z opakowaniem (co konieczne jest do identyfikacji partii produktu), a otrzymają zwrot należności. Komunikat do klientów o wycofaniu produktu i możliwości jego zwrotu został umieszczony na tablicach informacyjnych w sklepach Biedronka.
O podjętych działaniach powiadomiono również dostawcę wskazanego produktu. Sposób postępowania naszej sieci w tej kwestii jest konsekwencją funkcjonowania rozbudowanego systemu kontroli jakości i bezpieczeństwa produktów. System wdrożony przez JMP, obejmuje m.in. regularne badania produktów pod kątem spełnienia najwyższych standardów bezpieczeństwa żywności, a także procedury w przypadku wystąpienia wątpliwości odnośnie jakości sprzedawanych artykułów."