W sieci ukazało się nagranie ze wspólnej konferencji polityków Konfederacji Korony Polskiej oraz niemieckiej AfD. Spotkanie odbyło się w niemieckim Lubminie, gdzie znajduje się stacja rozdzielcza gazociągu Nord Stream. Stronę polską reprezentowali m.in. europoseł Grzegorz Braun, poseł Roman Fritz oraz dr Sławomir Ozdyk. Ze strony niemieckiej wystąpili m.in. deputowany do Bundestagu Steffen Kotré oraz lokalni działacze AfD.
Przedstawiciele obu ugrupowań wspólnie krytykowali unijną politykę klimatyczną, dekarbonizację oraz Zielony Ład. Przekonywali, że ratunkiem dla europejskiej i polskiej gospodarki jest powrót do tanich surowców, w tym węgla oraz gazu z Rosji. Niemieccy politycy nazywali uszkodzenie gazociągu Nord Stream "zamachem" i domagali się od rządu federalnego działań na rzecz jego ponownego uruchomienia.
Braun chce powrotu do dialogu z Rosją
Szczególne kontrowersje wzbudziło anglojęzyczne wystąpienie Grzegorza Brauna, który otwarcie sprzeciwił się bojkotowaniu rosyjsko-niemieckiego projektu gazowego, zagrażającego wprost bezpieczeństwu energetycznemu Polski.
"Polska powinna uczestniczyć, nie bojkotować. Polska powinna być inicjatorem, prawdopodobnie powinniśmy po prostu powrócić do trójstronnego dialogu politycznego, który już prowadziliśmy jakieś 15 lat temu w Królewcu, Kaliningradzie. Polska, Niemcy, Rosja"
– oświadczył europoseł Konfederacji. Dodajmy, że tak chwalony przez Brauna Trójkąt Kaliningradzki - bo do niego się odnosił polityk - to inicjatywa polityczna Radosława Sikorskiego i Donalda Tuska z czasów poprzednich rządów PO. Opisują ją w książce "Reset" Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski.
Braun stwierdził również, że należy powrócić do "zdrowia politycznego i rozsądku", co jego zdaniem oznacza naśladowanie polityki państwa niemieckiego w tym zakresie. Na koniec swojego przemówienia sparafrazował słynny cytat z amerykańskiego filmu wojennego "Czas apokalipsy".
"Mam nadzieję, że nadejdzie dzień, kiedy będziemy mogli powtórzyć i sparafrazować tę klasyczną kwestię ze znanego filmu. Powiemy: uwielbiam zapach rosyjskiego gazu o poranku"
– powiedział Braun.
"Nie wchodźmy w narrację: lepiej marznąć, aniżeli kupować gaz od Putina"
W podobnym tonie wypowiadali się pozostali działacze partii Brauna. Roman Fritz narzekał na zamykanie kopalń węgla pod wpływem Unii Europejskiej, nazywając politykę klimatyczną "totalitarnymi absurdami".
Z kolei dr Sławomir Ozdyk krytykował fakt, że Europa uniezależniła się od Rosji na rzecz dostaw z innych kierunków, w tym z USA. Przekonywał, że Stany Zjednoczone nadal rzekomo prowadzą interesy z Moskwą, kupując m.in. uran czy nawozy sztuczne. "Nie wchodźmy w narrację: lepiej marznąć, aniżeli kupować gaz od Putina. Pamiętajmy, państwa nie mają przyjaciół, państwa mają wyłącznie interesy" – apelował Ozdyk, domagając się "przywrócenia pełnej sprawności rurociągu i gazociągu".
Stanisław Żaryn: To realizacja rosyjskich interesów
Do wspólnego wystąpienia Konfederacji i AfD odniósł się w mediach społecznościowych Stanisław Żaryn, doradca prezydenta RP i były pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej. Ekspert nie ma wątpliwości co do charakteru głoszonych w Lubminie postulatów.
– napisał Żaryn na platformie X.
Jak zauważył, środowisko Brauna "chce być katalizatorem dialogu z Niemcami i Rosją, a rosyjskie surowce prezentuje, jako ratunek przed kryzysem energetycznym zagrażającym Europie (kalka propagandowa z Rosji)".
"Braun o NS też wypowiada się wprost zgodnie z narracją niemieckich i rosyjskich budowniczych - to dla niego projekt »ściśle biznesowy«. Dla Brauna powrót do NS i współdziałania z Rosją będzie sygnałem o »powrocie do normalności«"
– punktuje ekspert.
Żaryn podsumował, że jest to "kolejny element agendy politycznej partii Brauna, który realizuje wprost rosyjskie interesy w Europie", a aktywność polityczna tego środowiska "wygląda coraz gorzej i coraz bardziej niepokojąco!".
❗️🚨Konfederacja Korony Polskiej wraz z niemieckimi politykami z AfD wystąpiła na tle infrastruktury Nord Stream i wezwała rząd RFN do ponownego uruchomienia Nord Streamu 1 i 2 (!), zapowiada też powrót do szerokiej współpracy energetycznej z Rosją, wzywa do uruchomienia Jamału i krytykuje tych, którzy w Kremlu widzą zagrożenie. Środowisko Brauna chce być katalizatorem dialogu z Niemcami i Rosją, a rosyjskie surowce prezentuje, jako ratunek przed kryzysem energetycznym zagrażającym Europie (kalka propagandowa z Rosji). Braun o NS też wypowiada się wprost zgodnie z narracją niemieckich i rosyjskich budowniczych – to dla niego projekt „ściśle biznesowy”. Dla Brauna powrót do NS i współdziałania z Rosją będzie sygnałem o „powrocie do normalności”. To już kolejny element agendy politycznej partii Brauna, który realizuje wprost rosyjskie interesy w Europie. Wcześniej Braun zapowiadał dążenie do wycofania z Polski wojsk sojuszniczych, głównie amerykańskich. Teraz wzywa do resetu i silnej współpracy energetycznej z Rosją, zapowiadając ofensywne działania w tym celu. Aktywność polityczna tego środowiska wygląda coraz gorzej i coraz bardziej niepokojąco!
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) October 7, 2026