Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Konflikt w szeregach Nowoczesnej. Działacze napisali list do Ryszarda Petru, a w nim…

Nowoczesna Ryszarda Petru gościła pod koniec ubiegłego roku non stop w mediach. Internauci żartowali nawet, że lider partii ma dwa domy: TVP i TVN.

Autor:

Nowoczesna Ryszarda Petru gościła pod koniec ubiegłego roku non stop w mediach. Internauci żartowali nawet, że lider partii ma dwa domy: TVP i TVN. Niektóre z sondaży dawały największy wynik temu ugrupowaniu. Okazało się, że jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia działacze z Podkarpacia wystosowali do szefa partii kilkustronowy list. Skarżą się na szefa regionu, Mirosława Nowaka. Pierwszy bunt w Nowoczesnej?
 
W podkarpackich strukturach doszło do konfliktu. Działacze napisali do Ryszarda Petru z prośbą o interwencję. Narzekają na szefa regionu. Ma on dezorganizować pracę sztabu, podporządkowywać sobie struktury oraz uniemożliwiać skuteczną walkę o głosy. W obszernym liście opisywane mają być również jego działania podczas kampanii parlamentarnej.
 
Mirosław Nowak w rozmowie z natemat.pl nie widzi problemu. Przekonuje, że żadnego konfliktu nie ma.

Nie znam tego listu, ale w naszym regionie nie ma żadnego konfliktu. Prężnie się rozwijamy, do końca lutego będziemy mieć struktury we wszystkich miastach powiatowych. Zawsze przy budowaniu tak dużej organizacji znajdzie się ktoś niezadowolony

- powiedział.
 
Dodał, że niektórzy mogą być niezadowoleni, ze względu na dynamizm pracy.

Nikogo nie odsunąłem od pracy przy tworzeniu struktur, ale ustaliliśmy kryteria, które muszą spełniać ludzie tworzący Nowoczesną. Mieliśmy na przygotowanie kampanii 150 dni i w tym czasie musieliśmy zdecydować, kto ma startować, a kto nie. Dzisiaj rozstrzygamy, z kim w Nowoczesnej chcemy nadal pracować. To nie były i nie są tylko moje decyzje, ale to ja je komunikuje, egzekwuje i w pełni biorę odpowiedzialność za region na siebie 

- tłumaczył Nowak.
 
Zaznaczył, że został wybrany na przewodniczącego na dwa lata. W tym okresie ma stworzyć silne struktury i zostanie z tego rozliczony.

Mam zadanie stworzenia silnych struktur Nowoczesnej na Podkarpaciu i ja to zrobię, choć wielu się to nie podoba. Mam do zrobienia swoja robotę, resztę ocenią ludzie 

- podkreślił.
 
Adam Szłapka, poseł i sekretarz generalny Nowoczesnej tłumaczył, że taki konflikt jest czymś naturalnym. Bo tam gdzie pojawia się wybory władz, tam są spory.
 

Naturalne jest, że ktoś, kto się nie zgadza z wyborami personalnymi próbuje walczyć o władzę

- powiedział i zapewnił, że odpowie na list działaczy. Dał jednak do zrozumienia, że będą trzymać stronę Nowaka.

To nie jest tak, że wszystkie osoby były mocno zaangażowane. Była grupa osób, które pracowały od początku, ale są też ludzie, którzy pojawili się dopiero, gdy byliśmy bliżej sukcesu. Dlatego nie wszyscy mają mandat do tego, by recenzować działania władz partii w regionie. Jesteśmy nowym ugrupowaniem, dopiero budujemy struktury. Teraz każdy chce się włączyć w działania partii, więc siłą rzeczy są napięcia. Dlatego w pierwszym etapie opieramy się na tych, którzy byli z nami od początku

- mówił.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,fakt.pl,natemat.pl

NAJNOWSZE Polska