W 2014 r. przeciętny Polak wydał na przygotowanie świąt Bożego Narodzenia niewiele ponad 1160 zł. Teraz, według szacunków firm analitycznych, na prezenty i produkty żywnościowe przeznaczymy 1282 zł, czyli o 122 zł więcej niż przed rokiem. Wzrost domowego budżetu przeznaczonego na gwiazdkę nie oznacza jednak, że Polacy przestali się liczyć z wydatkami. Kupujemy coraz mądrzej, rozsądnie gospodarując pieniędzmi. Wybieramy również prezenty praktyczne, które będą nam służyły na co dzień. Ogółem w tym roku Polacy przeznaczą na święta ok. 20 mld zł. Prawie 12 mld z tej puli stanowić będą wydatki właśnie na prezenty.
Książka najlepszym podarunkiem
Z listopadowego badania przeprowadzonego przez firmę Deloitte wynika, że 40 proc. Polaków szuka upominków dla swoich najbliższych w internecie. Najczęściej wyszukujemy w sieci promocji związanych ze sprzętem elektronicznym i grami wideo (53 proc.). Przy doborze odpowiedniego prezentu korzystamy również z coraz bardziej popularnych porównywarek cen, dzięki którym możemy zaoszczędzić od kilku do nawet kilkunastu złotych na pożądanym produkcie. Coraz częściej przed zakupem w internecie udajemy się do sklepu stacjonarnego, by osobiście obejrzeć i przetestować sprzęt, który następnie znajdzie się pod choinką.
Co ciekawe, to nie smartfony, tablety i konsole do gier są najbardziej pożądanym przez Polaków prezentem. Od wielu lat jako upominki królują książki. W tym roku chciałoby je znaleźć pod choinką 46 proc. z nas. Bardzo często wskazujemy również na pieniądze jako trafiony prezent. Taką odpowiedź podało w listopadowym badaniu 38 proc. respondentów. Na trzecim miejscu znalazły się perfumy i kosmetyki (32 proc).
Lubimy pomagać innym
W gorączce przedświątecznych zakupów i przygotowań nie zapominamy o biednych i potrzebujących. Pod koniec roku wiele organizacji charytatywnych rozpoczyna zbiórki żywności oraz zabawek dla dzieci z ubogich rodzin. W tego typu akcjach, m.in. w dużych sieciach handlowych i supermarketach, chętnie bierze udział wielu Polaków. Pomóc postanowił również prezydent RP Andrzej Duda wraz z małżonką. – Chciałbym zaapelować do wszystkich rodaków, by w te szczególne dni włączyli się w akcję i podzielili z innymi – powiedział prezydent 5 grudnia, w Międzynarodowy Dzień Wolontariusza, gdy wraz z małżonką odwiedził Bank Żywności. Następnego dnia, czyli w mikołajki, para prezydencka przygotowała paczkę dla jednej z rodzin, uczestniczącej w przedświątecznym programie pomocowym Szlachetna Paczka. W Pałacu Prezydenckim doszło również do spotkania prezydenta i pierwszej damy z ks. Jackiem Stryczkiem, jednym z pomysłodawców akcji Szlachetna Paczka. – Doskonale zdajemy sobie sprawę, jak wiele jest wśród nas rodzin, które potrzebują wsparcia. Jak wiele jest osób, które potrzebują impulsu do dobrej zmiany. Dlatego każda konkretna pomoc jest bardzo ważna, zwłaszcza najuboższym – powiedziała Agata Kornhauser-Duda.
Biedniejsze święta w Europie
W tym roku skromne Boże Narodzenie przeżyją zwłaszcza mieszkańcy Grecji i Rosji. Ten pierwszy kraj, z powodu ogromnego kryzysu gospodarczego był przez wiele miesięcy na ustach całej Europy. Z kolei Rosja wpędziła się w finansowe tarapaty przez swoją agresywną politykę międzynarodową i związane z tym sankcje, nałożone przez Unię Europejską i NATO. Jak podaje Agencja Reutera, statystyczna grecka rodzina wyda na Boże Narodzenie średnio 402 euro, czyli o ponad 36 euro mniej niż przed rokiem. Z kolei w Rosji przykładowa rodzina wyda 217 euro (rok temu średnia wynosiła 233 euro). „Ogółem przeciętny świąteczny budżet będzie w Europie o 0,28 proc. niższy niż rok temu i wyniesie ok. 513 euro na rodzinę” – donosi Reuters. Ponadto w grupie państw, w których wydatki na święta będą niższe, znajdują się Portugalia (średnio o 5,6 proc.) oraz Włochy (3,1 proc.).
W Europie jest jednak kilka krajów, które rokrocznie zwiększają wydatki na Boże Narodzenie. Według statystyk tak będzie w Wielkiej Brytanii, gdzie przeciętna rodzina przeznaczy 884 euro na wyprawienie świąt. Dalej w rankingu znalazły się Dania (617 euro) i Francja (577 euro). Co ciekawe, nad Sekwaną rok temu wydatki na Boże Narodzenie spadły o 4,5 proc. w stosunku do 2013 r. Tak jak w Polsce, tak również w Europie najbardziej pożądanym prezentem jest książka lub gotówka. Pieniądze pod choinką chcieliby znaleźć głównie obywatele Francji, Portugalii, Niemiec i Belgii. Z kolei z ciekawej lektury najbardziej zadowoleni będą Brytyjczycy, Włosi i Duńczycy.
Prezenty to tylko dodatek
O tym, co jest najważniejsze podczas przeżywania świąt Bożego Narodzenia, przypomniał sondaż przeprowadzony niedawno w Wielkiej Brytanii. Aż 60 proc. respondentów stwierdziło, że ten szczególny czas kojarzy się im z tradycją przeżywania świąt wyniesioną z domów, wspólnym śpiewaniem kolęd i uroczystym posiłkiem w gronie najbliższych. Pamiętajmy w gorączce przedświątecznych zakupów o tym, że prezenty są miłym, lecz nie najważniejszym elementem, a jedynie dodatkiem do świąt.