- mówił poseł solidarnej Polski.Oczekiwaliśmy tego, i teraz jest tylko pytanie do Parlamentu, jak to będzie przebiegać, jaki będzie ostateczny kształt. Ale pamiętajmy o jednym, najważniejszym, że tu chodzi nie o zmuszenie kogoś, tylko daniu komuś możliwości i prawa wyboru. Zwracam uwagę na sprytną manipulację w propagandzie antypisowskiej i antyprezydenckiej. Mówienie, że ludzie dostaną mniej. Powiem to samo, ta sama wartość logiczna wypowiedzi, a jednocześnie bliższa prawdy, a mianowicie: Jeżeli ktoś kto kończy 60, czy 65 lat podejmie decyzję, że chce – i będzie miał prawo – pracować dłużej, to wtedy dostanie większą emeryturę. To odwrócenie polega na tym, że ten gwałt i zmuszenie ludzi do dłuższej pracy przyjęto jako poziom, i teraz PiS chce wam dać mniej. Jest to subtelne, sprytne i w propagandzie to idzie
Zobacz wypowiedzi polityków:
